Po wielu tygodniach negocjacji, rozmów i niepewności jest porozumienie pomiędzy dyrekcją Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego w Płocku i grupą lekarzy, którzy złożyli wypowiedzenia z pracy. To oznacza, że realne jeszcze kilka dni temu zagrożenie zawieszenia czy wstrzymania pracy czterech szpitalnych oddziałów i co za tym idzie - wstrzymania przyjęć pacjentów - minęło. Ciągłość pracy oddziałów jest zapewniona w dotychczasowym zakresie.
Przypomnijmy, że w lipcu 21 lekarzy z czterech oddziałów szpitala na Winiarach: nefrologii, płucnego, pediatrii, interny złożyło wypowiedzenia z pracy. Te zgodnie z obowiązującym trybem wypowiedzenia skutkowałyby odejściem z pracy z dniem 31 października. Przedstawione postulaty dotyczyły warunków płacowych i warunków pracy lekarzy. – W środę 27 października podczas kolejnego spotkania i rozmów dotyczących warunków pracy i płacy 17 lekarzy wycofało wypowiedzenia. Pozostałych 4 podtrzymało decyzję dotyczącą odejścia z pracy. Ale ta sytuacja nie niesie groźby zaburzenia pracy oddziałów szpitalnych – poinformował Stanisław Kwiatkowski, dyrektor Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego na Winiarach. – Był to bardzo trudny czas dla obu stron, związany z wielkimi emocjami. Była to jedna z najtrudniejszych akcji protestacyjnych w szpitalu. Obie strony wyszły z niej poobijane. Liczy się to, że rozmowy przyniosły porozumienie – podkreśla dyrektor Kwiatkowski.
W kwestii płac dyrekcja szpitala zaproponowała stawkę 8,5 tys. zł brutto pensji zasadniczej. Został także opracowany system premii dla lekarzy specjalistów odrębny dla każdego oddziału. Ponadto w wypracowanym harmonogramie postulatów (jest ich 9) są zapisy dotyczące warunków pracy. Jak informował dyrektor Kwiatkowski, część z nich jest do realizacji przez dyrekcję szpitala i będzie wdrażana. Część problemów wymaga rozwiązań systemowych i będą one kierowane, sygnalizowane wojewodzie, marszałkowi województwa mazowieckiego. Tu chodzi np. o politykę rozlokowania lekarzy rezydentów w szpitalach. – Przykładowo obecnie na 350 rezydentów kardiologii, blisko 90% z nich kierowanych jest do szpitali warszawskich. Będziemy monitowali, sygnalizowali, aby więcej z nich było kierowanych poza stołeczne placówki, które borykają się z brakami kadrowymi i takie wsparcie jest dla nich, w tym także dla szpitala płockiego, niezmiernie ważne – podkreśla dyrektor Kwiatkowski.
I dodaje, że miniony tydzień to także przełamanie impasu w kolejnej ważnej kwestii dla szpitala – pozyskiwania nowych lekarzy. W placówce zatrudniono 2 lekarzy. Jednego w Szpitalnym Oddziale Ratunkowym i jednego na oddziale ortopedii. Trwają rozmowy z kolejnymi specjalistami, którzy chcieliby rozpocząć pracę w płockim szpitalu.
rad
Fot. D. Ossowski
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Szkoda, że kosztem pielęgniarek którym znaczenie zmniejszyłeś pensje.
Szkoda, że kosztem pielęgniarek którym znaczenie zmniejszyłeś pensje.