Szkoła w Blichowie powstała w 1955 roku. Wtedy pracowało w niej dwóch nauczycieli i były dwie klasy. Przed 25 laty Rada Pedagogiczna zdecydowała, że Szkoła Podstawowa w Blichowie otrzyma imię Armii Krajowej. Dokładnie ćwierć wieku później od tamtego dnia nauczyciele wymalowali z okazji rocznicy mural, który na zawsze zostanie na ścianie budynku szkoły.
Kiedy powstawała szkoła w Blichowie, były dwa pomieszczenia i dwóch nauczycieli. Dziś jest to duży piękny budynek, w którym uczy się 156 uczniów pod okiem 28 nauczycieli.
Trochę historii
Przedstawmy krótką historię Szkoły, która 66 lat temu była maleńką wiejską szkółką, kierowaną przez Tadeusza Kozińskiego. Pod koniec XX wieku przekształciła się w Zespół Szkół Ogólnokształcących, a dziś jest dużą Szkołą Podstawową im. Armii Krajowej, skupiającą lokalną społeczność.
Dokładne zapiski losów szkoły rozpoczynają się dopiero od marca 1999 roku, czyli od reformy szkolnictwa. 30 marca 1999 roku – Uchwała Rady Gminy w Bulkowie nadaje placówce status Zespołu Szkół Ogólnokształcących w Blichowie. Koniec roku szkolnego to koniec szkoły ośmioklasowej i rozpoczęcie nauki w pierwszych klasach gimnazjum.
Również w tym roku ustępuje z funkcji dyrektora szkoły Tadeusz Koziński, a jego miejsce zajmuje Krzysztof Włodarski. W 2008 roku powstaje nadbudowa piętra szkoły, co znacznie poprawia warunki nauki. W 2013 roku dyrektorem zostaje Joanna Grzywińska – Dybek, która doprowadza między innymi do otwarcia w lutym 2016 roku szkolnej biblioteki. Dziś placówka posiada około 4 000 książek.
Jedną z ważniejszych dat w życiu szkoły był 15 czerwca 1996 rok. Decyzją Rady Pedagogicznej wspartą przez władze gminy, placówce nadano imię Armii Krajowej. 25 lat później odbyła się uroczystość z udziałem władz gminy, zaprzyjaźnionych szkół oraz lokalnej społeczności.
Sanitariuszka z powstania
Ćwierćwiecze nadania szkole imienia Armii Krajowej było znakomitą okazją nie tylko do wspomnień, także do spotkania z sanitariuszką Powstania Warszawskiego Katarzyną Nowakowską, pseudonim Kasia, która opowiedziała zebranym o swoich przeżyciach, a przede wszystkim o udziale w tym wielkim zrywie młodych ludzi.
– My, młodzi warszawiacy bardzo chcieliśmy, żeby Warszawa została zdobyta przez nas, za wszelką cenę. Na początku mówiło się, że powstanie potrwa trzy dni, potem okazało się, że walczyliśmy przez dwa miesiące. Nie mieliśmy broni, amunicji, jedzenia, brakowało wszystkiego, ale to pokonaliśmy. Nie pokonaliśmy tylko Niemców, a tak bardzo chcieliśmy zwyciężyć – mówiła do dzieci.
Wspominała też, że została ciężko ranna po postrzale, gdy układała innego rannego na noszach. Początkowo była łączniczką, ale szybko okazało się, że najbardziej potrzebne są sanitariuszki. Po powstaniu trafiła do obozu jenieckiego.
Na uroczystości odsłonięcia muralu pojawiło się wielu gości, między innymi był pierwszy dyrektor SP Blichowo Tadeusz Koziński, władze gminy, przedstawiciele zaprzyjaźnionych szkół oraz rodzice dzieci, którzy kiedyś sami chodzili do szkoły.
Wójt Gminy Bulkowo Gabriel Graczyk był dumny, że w ten szczególny dla lokalnej społeczności dzień mógł być razem z uczniami, nauczycielami, ich rodzicami. Podkreślał, że wybrany przed laty patron szkoły to żołnierze, którzy Polskę kochali ponad wszystko, oddali życie, żeby była wolna.
Przytoczył też słowa rotmistrza Witolda Pileckiego, będące przesłaniem dla uczniów szkoły: „Kochajcie ojczystą ziemię. Kochajcie swoją świętą wiarę i tradycję własnego Narodu. Wyrośnijcie na ludzi honoru, zawsze wierni uznanym przez siebie najwyższym wartościom, którym trzeba służyć całym swoim życiem”.
Nie tylko mural
Teraz w Blichowie już nikt nie zapomni, że patronem szkoły jest Armia Krajowa. Będzie o tym przypominał mural wykonany na budynku szkoły, mural będący wyrazem lokalnych powiązań, obrazem tego, że warto współpracować i walczyć o te wartości.
Mural był pomysłem nauczycieli, którzy oprócz innych swoich talentów, okazali się także artystami plastykami. O swoich kolegach ze szkoły opowiada Anna Peciakowska.
– Mamy wyjątkową Radę Pedagogiczną. Dzielą nas zdania na różne tematy, ale kiedy jest dobry pomysł albo jakiś problem, zbieramy się wszyscy razem i rozmawiamy, szukamy rozwiązania. Przed uroczystością nadania imienia szkole powstały zespoły zadaniowe do poszczególnych przygotowania elementów naszego święta. Wszyscy wywiązali się ze swoich obowiązków – tłumaczy.
Więcej w kolejnym wydaniu Tygodnika Plockiego.
Jol.
Fot. D. Ossowski
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze