Reklama

Szanse na medale

28/01/2004 14:32
W ubiegłym roku 16-letni pływacy MUKS Płock wywalczyli w Mistrzostwach Polski w swoim roczniku 17 medali. 13, w tym 10 złotych, zdobyły dziewczęta Paulina Kret i Kasia Kowalczyk, srebrny i 3 brązowe to dorobek Piotra Gałki. Czy te wyniki uda im się powtórzyć podczas MP rozgrywanych w Płocku od 30 stycznia do 1 lutego? Bardzo im tego życzymy.
Mistrzostwa Polski juniorów 16-letnich rozegrane zostaną w Płocku w najbliższy weekend. Tych dni nie powinni przegapić miłośnicy pływania, bowiem do stolicy Mazowsza przyjechać mają wszyscy najlepsi w kategorii juniora młodszego. Swój udział zapowiedziało około 180 zawodników z 38 klubów.
- To będą wyjątkowo ważne zawody dla dziewcząt, które w tym roku walczą o minima na Mistrzostwa Europy - tłumaczy trener pływania Wojciech Ostrzycki. - Dlatego mistrzostwa będą bardzo mocno obsadzone i żadnej zawodniczki z czołówki nie może na nich zabraknąć. Z Płocka szanse na wyjazd do Lizbony mają Kasia Kowalczyk i Paulina Kret. One będą chciały udowodnić, że są w doskonałej formie. Na dodatek będą to mogły zrobić przed własną publicznością.
Paulina Kret, wychowanka W. Ostrzyckiego na zimowych i letnich Mistrzostwach Polski, które rozgrywane były w 2003 roku, wywalczyła po trzy złote medale. Wygrywała na 50, 100 i 200 m stylem grzbietowym. W gronie juniorek młodszych przez cały poprzedni rok była najlepsza. Czy ten prymat uda jej się utrzymać w tym roku?
Ale przed Pauliną jest trudniejsze zadanie. Nie tylko przed własną publicznością musi potwierdzić, że nie ma lepszej zawodniczki od niej w stylu grzbietowym, to musi też osiągnąć bardzo dobry czas, zbliżony do minimum. Paulina wraz z trenerem nie ukrywają, że wyjazd do Lizbony to najważniejszy cel w tym roku.
Kibice będą mogli dopingować Paulinę w piątek 30 stycznia, kiedy płynąć będzie na 50 m crawlem i 200 grzbietem, w sobotę będzie walczyć o medal na 50 m grzbietem, a w niedzielę na 100 m grzbietem. Doping będzie jej bardzo potrzebny, bo choć jest faworytką zawodów w stylu grzbietowym, to w sporcie wszystko jest możliwe.
Również na trzy medale, najlepiej złote ma szanse Kasia Kowalczyk, podopieczna trenera Jurija Szyczkowa. W piątek będzie startować na 50 m crawlem i 100 m delfinem. Gdyby crawlem popłynęła tak dobrze jak na listopadowych Mistrzostwach Polski seniorów i gdyby uzyskała podobny wynik, wtedy złoty medal ma w kieszeni. Na 100 m delfinem jest aktualną Mistrzynią Polski i ten wynik powinna powtórzyć w Płocku.
W sobotę Kasia popłynie na 50 m stylem motylkowym, gdzie powinna bez dwóch zdań być najszybsza i zdobyć złoty medal oraz na 200 m stylem zmiennym. W tej konkurencji może być tylko finał, a może być medal. Na pewno nie zabraknie emocji.
Ostatniego dnia zawodów, w niedzielę Kasia startować będzie na 100 m crawlem. Tu może bez problemu wywalczyć złoty medal, a równie dobrze może nie wejść do finału A. Tak właśnie było przed pół rokiem, podczas letnich MP, kiedy nie zakwalifikowała się do szóstki najlepszych. Musiała płynąć w finale B, który wygrała i to z takim czasem, że w finale A dostałaby brązowy medal. Niestety, za zwycięstwo w finale B nikt medali nie przyznaje.
W zawodach wystartuje jeszcze dwóch pływaków, podopiecznych W. Ostrzyckiego. Piotr Gałka w ubiegłym roku wywalczył 4 medale, 1 srebrny i 3 brązowe. Po wynikach, jakie zanotował w mityngu rozgrywanym przed tygodniem we Włocławku można się spodziewać, że podczas MP wywalczy 3 medale.
- Bardzo bym chciał, żeby choć jeden z nich miał złoty kolor - marzy trener W. Ostrzycki. - Największe szanse na zwycięstwo ma na 200 m stylem klasycznym. Musi jednak uwierzyć, że może wygrać ze Sławomirem Wolniakiem z Kusego Chorzów, który był mistrzem i rekordzistą juniorów 15-letnich. Zimą przegrał tylko z nim, ale wtedy była duża różnica czasu, teraz ona znacznie się zmniejszyła. Piotr musi jednak uważać, by nie skupiać się tylko na walce z Wolniakiem, żeby ktoś z boku nie próbował włączyć się do rywalizacji.
Piotr popłynie w piątek na 50 m stylem klasycznym,. w sobotę na 200 m, a w niedzielę na 100 m tym samym stylem.
Ostatni z czwórki to Damian Pora. Ten zawodnik nie ma jeszcze medalu na swoim koncie, a celem, jaki trener stawia przed nim jest wywalczenie finału A. Damian popłynie w piątek na 50 m crawlem, w sobotę na 50 m stylem motylkowym, a w niedzielę na 100 m crawlem.
W tym samym czasie, kiedy juniorzy 16-letni walczyć będą o medale w Płocku, ich starsi koledzy rywalizować będą na Mistrzostwach Polski juniorów 17 i 18-letnich w Oświęcimiu Przed rokiem srebrny medal w MP wywalczył Wojciech Bziuk. Teraz pływać będzie na 50 i 100 m delfinem oraz 50 i 100 m crawlem. Bziuk jest najlepszy w swoim roczniku 17-latków w delfinie, ale w Oświęcimiu po medale płynąć będą także juniorzy o rok starsi. Finał A raczej ma pewny, ale czy uda się wywalczyć medal? Przekonamy się za kilka dni.
Jakub Dobies w Oświęcimiu płynąć będzie na 50 i 100 żabą oraz na 100 i 200 m stylem zmiennym. Przed rokiem płocki pływak wywalczył dwa brązowe medale na 50 m żabą i 100 stylem zmiennym. Teraz walczyć będzie na pewno o finały, a być może także o medale, czego wszystkim zawodnikom MUKS serdecznie życzymy.
Jol.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości