W ubiegłym roku 16-letni pływacy MUKS Płock wywalczyli w Mistrzostwach Polski w swoim roczniku 17 medali. 13, w tym 10 złotych, zdobyły dziewczęta Paulina Kret i Kasia Kowalczyk, srebrny i 3 brązowe to dorobek Piotra Gałki. Czy te wyniki uda im się powtórzyć podczas MP rozgrywanych w Płocku od 30 stycznia do 1 lutego? Bardzo im tego życzymy.
Mistrzostwa Polski juniorów 16-letnich rozegrane zostaną w Płocku w najbliższy weekend. Tych dni nie powinni przegapić miłośnicy pływania, bowiem do stolicy Mazowsza przyjechać mają wszyscy najlepsi w kategorii juniora młodszego. Swój udział zapowiedziało około 180 zawodników z 38 klubów.
- To będą wyjątkowo ważne zawody dla dziewcząt, które w tym roku walczą o minima na Mistrzostwa Europy - tłumaczy trener pływania Wojciech Ostrzycki. - Dlatego mistrzostwa będą bardzo mocno obsadzone i żadnej zawodniczki z czołówki nie może na nich zabraknąć. Z Płocka szanse na wyjazd do Lizbony mają Kasia Kowalczyk i Paulina Kret. One będą chciały udowodnić, że są w doskonałej formie. Na dodatek będą to mogły zrobić przed własną publicznością.
Paulina Kret, wychowanka W. Ostrzyckiego na zimowych i letnich Mistrzostwach Polski, które rozgrywane były w 2003 roku, wywalczyła po trzy złote medale. Wygrywała na 50, 100 i 200 m stylem grzbietowym. W gronie juniorek młodszych przez cały poprzedni rok była najlepsza. Czy ten prymat uda jej się utrzymać w tym roku?
Ale przed Pauliną jest trudniejsze zadanie. Nie tylko przed własną publicznością musi potwierdzić, że nie ma lepszej zawodniczki od niej w stylu grzbietowym, to musi też osiągnąć bardzo dobry czas, zbliżony do minimum. Paulina wraz z trenerem nie ukrywają, że wyjazd do Lizbony to najważniejszy cel w tym roku.
Kibice będą mogli dopingować Paulinę w piątek 30 stycznia, kiedy płynąć będzie na 50 m crawlem i 200 grzbietem, w sobotę będzie walczyć o medal na 50 m grzbietem, a w niedzielę na 100 m grzbietem. Doping będzie jej bardzo potrzebny, bo choć jest faworytką zawodów w stylu grzbietowym, to w sporcie wszystko jest możliwe.
Również na trzy medale, najlepiej złote ma szanse Kasia Kowalczyk, podopieczna trenera Jurija Szyczkowa. W piątek będzie startować na 50 m crawlem i 100 m delfinem. Gdyby crawlem popłynęła tak dobrze jak na listopadowych Mistrzostwach Polski seniorów i gdyby uzyskała podobny wynik, wtedy złoty medal ma w kieszeni. Na 100 m delfinem jest aktualną Mistrzynią Polski i ten wynik powinna powtórzyć w Płocku.
W sobotę Kasia popłynie na 50 m stylem motylkowym, gdzie powinna bez dwóch zdań być najszybsza i zdobyć złoty medal oraz na 200 m stylem zmiennym. W tej konkurencji może być tylko finał, a może być medal. Na pewno nie zabraknie emocji.
Ostatniego dnia zawodów, w niedzielę Kasia startować będzie na 100 m crawlem. Tu może bez problemu wywalczyć złoty medal, a równie dobrze może nie wejść do finału A. Tak właśnie było przed pół rokiem, podczas letnich MP, kiedy nie zakwalifikowała się do szóstki najlepszych. Musiała płynąć w finale B, który wygrała i to z takim czasem, że w finale A dostałaby brązowy medal. Niestety, za zwycięstwo w finale B nikt medali nie przyznaje.
W zawodach wystartuje jeszcze dwóch pływaków, podopiecznych W. Ostrzyckiego. Piotr Gałka w ubiegłym roku wywalczył 4 medale, 1 srebrny i 3 brązowe. Po wynikach, jakie zanotował w mityngu rozgrywanym przed tygodniem we Włocławku można się spodziewać, że podczas MP wywalczy 3 medale.
- Bardzo bym chciał, żeby choć jeden z nich miał złoty kolor - marzy trener W. Ostrzycki. - Największe szanse na zwycięstwo ma na 200 m stylem klasycznym. Musi jednak uwierzyć, że może wygrać ze Sławomirem Wolniakiem z Kusego Chorzów, który był mistrzem i rekordzistą juniorów 15-letnich. Zimą przegrał tylko z nim, ale wtedy była duża różnica czasu, teraz ona znacznie się zmniejszyła. Piotr musi jednak uważać, by nie skupiać się tylko na walce z Wolniakiem, żeby ktoś z boku nie próbował włączyć się do rywalizacji.
Piotr popłynie w piątek na 50 m stylem klasycznym,. w sobotę na 200 m, a w niedzielę na 100 m tym samym stylem.
Ostatni z czwórki to Damian Pora. Ten zawodnik nie ma jeszcze medalu na swoim koncie, a celem, jaki trener stawia przed nim jest wywalczenie finału A. Damian popłynie w piątek na 50 m crawlem, w sobotę na 50 m stylem motylkowym, a w niedzielę na 100 m crawlem.
W tym samym czasie, kiedy juniorzy 16-letni walczyć będą o medale w Płocku, ich starsi koledzy rywalizować będą na Mistrzostwach Polski juniorów 17 i 18-letnich w Oświęcimiu Przed rokiem srebrny medal w MP wywalczył Wojciech Bziuk. Teraz pływać będzie na 50 i 100 m delfinem oraz 50 i 100 m crawlem. Bziuk jest najlepszy w swoim roczniku 17-latków w delfinie, ale w Oświęcimiu po medale płynąć będą także juniorzy o rok starsi. Finał A raczej ma pewny, ale czy uda się wywalczyć medal? Przekonamy się za kilka dni.
Jakub Dobies w Oświęcimiu płynąć będzie na 50 i 100 żabą oraz na 100 i 200 m stylem zmiennym. Przed rokiem płocki pływak wywalczył dwa brązowe medale na 50 m żabą i 100 stylem zmiennym. Teraz walczyć będzie na pewno o finały, a być może także o medale, czego wszystkim zawodnikom MUKS serdecznie życzymy.
Jol.
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze