Reklama

Strzelajcie do dzików!

12/01/2016 10:59
Zamiast w lesie można je spotkać coraz częściej na polach, drogach, w ogródkach działkowych, a nawet na ulicach miast. Chodzi o dziki. Dla rolników to coraz większy problem, bo dziki rujnują ich pola. Za straty płacą koła łowieckie, a odszkodowania tylko na Mazowszu Płockim idą w setki tysięcy złotych. Dziki, ale nie tylko one są coraz częściej zmorą kierowców. Dzika zwierzyna jest często przyczyną tragicznych w skutkach wypadków.
Według danych leśników na Mazowszu Płockim jest ok. 2,5 tys. dzików. Jak dowiedzieliśmy się w płockim Zarządzie Okręgowym Polskiego Związku Łowieckiego, z danych z 67 obwodów łowieckich, którymi zawiaduje płocki zarząd, wynika, że myśliwi płacą rolnikom ok. 350 tys. zł odszkodowań rocznie za straty spowodowane przez zwierzynę. Te wypłaty to największa pozycja w budżecie każdego z kół łowieckich.
O podjęcie zdecydowanych działań związanych z dziką zwierzyną zwrócił się do Krzysztofa Jurgiela, ministra rolnictwa i rozwoju wsi, Polski Związek Producentów Roślin Zbożowych. W swoim apelu Związek zaznacza, że obecnie w Polsce jest prawie 300 tys. dzików. Aby poziom zwierząt był właściwy, powinno być ich 80–100 tys. sztuk, a na przywrócenie takiej równowagi potrzeba trzech – czterech lat.
W swoim apelu Związek napisał: „W rocznych planach łowieckich w pozycji dziki myśliwi niechętnie wybierają odyńców czy lochy, a najchętniej warchlaki i przelatki. Dlaczego? (gsz)



Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości