Reklama

Strażnicy pilnują górek

25/01/2006 14:02
Płoccy strażnicy miejscy w czasie ferii zimowych szczególnie uważnie przyglądają się miejscom, gdzie bawią się dzieci i młodzież. Pod lupę wzięli przede wszystkim popularną Parowę oraz W ten sposób strażnicy chcą zapobiec takim tragediom jak na Jeziorku Szczęśliwickim w Warszawie, gdzie czternastolatek zmarł z powodu wychłodzenia organizmu po tym jak załamał się pod nim lód.
– Chcemy też przyjrzeć się miejscom, w których młodzi ludzie zjeżdżają na sankach. Dlatego patrole często będą odwiedzały Parowę, gdzie między drzewami nie jest trudno o tragedię. Będziemy także sprawdzali znane nam stawy czy glinianki w granicach miasta – powiedziała rzeczniczka Straży Miejskiej Jolanta Głowacka.

Szczególnie uważnie strażnicy przyjrzą się niewielkiej górce w pobliżu tzw. „złotego wieżowca przy Wyszogrodzkiej na Podolszycach, gdzie w ubiegłych latach dzieci często wyjeżdżały na ulicę wprost pod rozpędzone samochody.
– Dostaliśmy też informacje o młodych ludziach obrzucających śnieżkami samochody, szczególnie w rejonie mostu nad Brzeźnicą na ulicy Dobrzyńskiej. Takimi sytuacjami także zajmą się nasze patrole – dodała Jolanta Glowacka.
Strażnicy będą ostrzegać młodych ludzi przed skutkami ślizgania się na zamarzniętych zbiornikach wodnych lub jazdy na sankach w pobliżu ruchliwych dróg czy pomiędzy gęsto rosnącymi drzewami.

(jac)
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości