Jednostka Ochotniczej Straży Pożarnej w Ciachcinie powstała w 1958 roku, Założycielem jednostki oraz jednocześnie pierwszym jej prezesem był Józef Kołodzieczyk. Obecnie w szeregach jednostki służy 30 druhów oraz 8 druhen. Każdego dnia stoją oni na straży bezpieczeństwa mieszkańców swojej i okolicznych miejscowości. Są tam, gdzie są potrzebni. Nieważne, czy chodzi o gaszenie pożaru, pomoc ofiarom wypadków drogowych, usunięcie gniazd niebezpiecznych owadów czy zdjęcie pupila z wysokiego drzewa. Na ich pomoc można liczyć w każdej sytuacji.
Strażacy służący w jednostce OSP w Ciachcinie są przykładem tego, że pasja i chęć niesienia pomocy są kluczem do sukcesu. Ochotnicy skupieni w jednostce bardzo się starają, aby ich OSP była jak najlepiej wyposażona i w pełni profesjonalna. Wszystko po to, aby byli gotowi na każde zdarzenie, do jakiego mogą zostać skierowani. Stąd ich udział w wielu naborach i starania, aby pozyskać niezbędny do ich pracy sprzęt oraz podnosić swoje kwalifikacje poprzez wyjazdy na szkolenia. I trzeba przyznać, że są w tym bardzo skuteczni. W ciągu kilku ostatnich lat zostali beneficjentami wielu programów skierowanych do OSP.
W 2017 roku jednostka pozyskała lekki samochód ratownictwa technicznego marki Ford Transit z jednostki OSP Bielsk, którym jeździ na akcje ratowniczo-gaśniczych. Siedzibą OSP Ciachcin jest remiza wybudowana w 1963 roku, która dzięki pozyskanym funduszom przeszła niedawno gruntowną modernizację. Druhowie są wyposażeni w nowy sprzęt oraz umundurowanie druha ułatwiające niesienie każdego mieszkańcowi gminy Bielsk oraz powiatu płockiego. W pojeździe strażaków znajdziemy: pompę szlamową oraz pływającą, piły ratownicze, agregat prądotwórczy, radiotelefony do komunikacji, zestaw ratowniczy holmatro, torbę ratowniczą PSP-R1, aparaty oddechowe wraz z maskami czy agregat gaśniczy ze zbiornikiem wody. – Cały ten sprzęt został pozyskany dzięki pomocy różnych instytucji m.in. Urzędu Marszałkowskiego Województwa Mazowieckiego, Państwowej Straży Pożarnej, Starostwu Powiatowemu w Płocku, gminie Bielsk, KRUS-owi czy Fundacja Orlen za co raz jeszcze dziękujemy. Bez pomocy tych instytucji, które przekazały nam potrzebny sprzęt nie moglibyśmy brać czynnego udziału w akcjach – mówi prezes OSP Piotr Kujawa.
Ich służba to ciągła walka o życie i zdrowie ludzie oraz ich mienie. Właśnie dlatego tak ważne są szkolenia niezbędne do tego, aby strażacy mogli brać udział w działaniach ratowniczo-gaśniczych i skutecznie podejmować akcje ratujące życie i zdrowie.
Obecnie OSP w Ciachcinie ma w swoim składzie sześciu ratowników, którzy mogą brać czynny udział w akcjach oraz dwóch kierowców. Druhowie zostali przeszkoleni w zakresie szkoleń podstawowych, technicznych, dowódczych oraz kwalifikowanej pierwszej pomocy. – Nasza jednostka dopiero od roku aktywnie bierze udział w akcjach ratowniczo-gaśniczych. Wszystko ze względu na fakt, że niedawno zostaliśmy w pełni wyposażeni oraz odpowiednio wyszkoleni do takich akcji. Warto jednak podkreślić, że w tym roku wyjeżdżaliśmy do różnego rodzaju akcji 22 razy. Jest to dla nas powód do dumy i ogromy sukces dla całej jednostki. A to dopiero początek, bo cały czas bardzo zależy nam na rozwoju naszych umiejętności i jak najlepszej służbie dla naszych mieszkańców – mówi Piotr Kujawa.
Więcej w kolejnym wydaniu Tygodnika Płockiego.
(ek)
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze