6 wybitych witryn sklepowych, których naprawa kosztowała ponad 20 tysięcy złotych, trudne do usunięcia czarne ślady opon po ostrym hamowaniu, czy też innych samochodowych ewolucjach na kostce brukowej parkingu, stosy walających się śmieci, łącznie z butelkami po alkoholu, a do tego strach pracowników sklepu Biedronka przed wyjściem z pracy. Ten wachlarz „atrakcji” sprawił, że Centrum Graniczna mówi STOP SPOTathlonom, czyli nieformalnym aczkolwiek cyklicznym spotkaniom fanów motoryzacji na swoim terenie.
Wkrótce pojawią się tu szlabany, progi spowalniające, a wszelkie naruszenia porządku, czy zgromadzenia zgłaszane były, są i będą na policję.
SPOTathlon to nazwa spontanicznych spotkań fanów motoryzacji z Płocka na parkingach Centrum Graniczna. Skrzykują się oni przez internet i zajeżdżają w ustalonym terminie i miejscu. W ostatnim roku upodobali sobie właśnie parkingi Centrum Graniczna, przy którym znajdują się sklepy Komfort, Media Expert, Leroy Merlin, Decathlon. Parkują swoje samochody i... No właśnie... Więcej na ten temat przeczytacie we wtorkowym wydaniu "Tygodnika Płockiego".
BeeS
fot. Łukasz Zaleski
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Poproszę się nie zesrać
Tak jest brak śniegu tej zimy to też ich wina. No i Tuska oczywiście.
Spoty były i będą robione Lepeij stadiony i chuliganów utrzymywać Zróbcie coś dla zmotoryzowanych jakaś plyty na lotnisku i będzie gdzie się spotkać pojeździć ułożyć tor z opon i będzie fajnie
Poproszę się nie zesrać
Tak jest brak śniegu tej zimy to też ich wina. No i Tuska oczywiście.
Spoty były i będą robione Lepeij stadiony i chuliganów utrzymywać Zróbcie coś dla zmotoryzowanych jakaś plyty na lotnisku i będzie gdzie się spotkać pojeździć ułożyć tor z opon i będzie fajnie