Reklama

Starosta zamknie drogę

16/08/2006 10:33
Niedługo może okazać się konieczne ograniczenie ruchu samochodów na drodze nr 221 w Boryszewie, gdzie niedawno doszło do tragicznego w skutkach wypadku. Na razie stanowi ona nieformalną obwodnicę dla Płocka, z której korzystają samochody ciężarowe w ruchu tranzytowym.
Okazuje się, że władze Płocka bez uzgodnienia z władzami powiatu zamknęły centrum miasta dla ruchu tranzytowego. Tym samym ciężarówki jadące drogą krajową nr 60 zostały skierowane na drogę powiatową. Podstawą do podjęcia takiej decyzji przez władze miasta było zbyt duże natężenie ruchu w centrum Płocka w ciągu drogi krajowej nr 60. Niestety droga przez Boryszewo, od drogi nr 567 do drogi nr 60 – jest zbyt wąska. Jezdnia ma szerokość jedynie 5,5 m. Ponadto jest na niej siedem ostrych zakrętów. Co chwila dochodzi w Boryszewie do wypadków, a mieszkańcy boją się wychodzić czy wyjeżdżać z własnych posesji.
– Nie ma koncepcji, którymi drogami ma przebiegać ruch tranzytowy, dlatego chcemy ją wypracować. Jednak drogą nr 221 powinien być kierowany tylko ruch lokalny – uważa wicestarosta powiatu płockiego Jan Ciastek.
Zgodnie z rozporządzeniem ministra infrastruktury ruch tranzytowy powinien się odbywać po drogach krajowych, a w Płocku są drogi nr 60 i 62, czyli ciąg ulic Kilińskiego, Jachowicza, Bielskiej oraz Piłsudskiego i Wyszogrodzkiej. Może się też okazać, że o dalszych losach ograniczenia ruchu samochodów ciężarowych zdecyduje wojewoda mazowiecki.
Mieszkańcy Boryszewa są skłonni zgodzić się, żeby po drodze nr 221 pod ich domami jeździły samochody z ładunkami niebezpiecznymi, jednak pozostałe ciężarówki miałyby jeździć przez Płock.
– Jedynym skutecznym rozwiązaniem nie tylko dla Płocka i powiatu płockiego, ale dla całego kraju jest dynamiczny rozwój budowy obwodnic – uważa Mirosław Kaczmarek, dyrektor Rejonu Drogowego Gostynin – Płock.
Obwodnica północna dla Płocka, łącząca nowy most z drogą krajową nr 60 w Goślicach może powstać dopiero w latach 2011 – 2013.
Okazuje się, że jedyną alternatywą dla drogi nr 221 przez Boryszewo pozostaje ograniczenie ruchu. Władze powiatu przyznają, że nie stać ich na remont. Taka inwestycja kosztowałaby 3 – 4 miliony złotych i wiązałaby się z wykupem gruntów potrzebnych do poszerzenia jezdni.
(jac)

 
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości