Reklama

Sprawa działki w prokuraturze

26/02/2004 14:39
Do Prokuratury Rejonowej trafiło zawiadomienie w sprawie działania na szkodę gminy Płock, złożone przez radną Sojuszu Lewicy Demokratycznej Grażynę Opatrzyk. Sprawa dotyczy kontrowersji przy wycenie działki, pod nową siedzibę PERN Przyjaźń S.A. przy ulicy Wyszogrodzkiej. Zdaniem zastępcy prezydenta miasta Dariusza Zawidzkiego to jedynie element walki politycznej.
- Składając zawiadomienie zwróciłam się z prośbą do Prokuratury Okręgowej o przesłanie sprawy do prokuratury w innym mieście. To pozwoliłoby na uniknięcie zarzutów o stosowanie nacisków na prokuratorów. Kilka dni temu otrzymałam odpowiedź, że wszystko trafiło do Prokuratury Rejonowej w Płocku. Będę się od tej decyzji odwoływała – powiedziała Grażyna Opatrzyk.
- To walka polityczna. W całym procesie zamiany nieruchomości nie ma żadnego elementu, do którego można mieć zastrzeżenia – uważa Dariusz Zawidzki. – Boli to, że teraz kiedy sprawa ma charakter sensacji, wszyscy o niej mówią, a kiedy się okaże, że radna mijała się z prawdą, to nikt o tym nie wspomni. To wada polskiego prawa, że osoba składająca doniesienia, bez potwierdzenia ich prawdziwości nie ponosi za to żadnych konsekwencji.
Według szacunkowych wyliczeń, gdyby PERN “wyprowadził się” z Płocka miasto mogło na tym stracić około trzech milionów złotych rocznie. Nie da się dokładnie określić tej kwoty, ponieważ podatki od firm płyną do kasy państwa i dopiero później 5% ich wartości jest przekazywane samorządom. Ponadto według D. Zawidzkiego nie ma obowiązku stosowania się do wycen nieruchomości. Pozwalają one jedynie na określenie kwot, w jakich strony negocjujące się poruszają.
Na koniec warto przypomnieć, że pierwsza wycena działki przy Wyszogrodzkiej dokonana przez ZEP Nieruchomości opiewała na około 6,8 mln złotych, a obecnej siedziby PERN na ponad trzy miliony. Tym sposobem do budżetu miasta mogło wpłynąć jeszcze około trzech milionów złotych. Ponowna wycena spowodowała znacznie zmniejszenie wartości działki przy Wyszogrodzkiej. Najpierw tłumaczono to zmianami geodezyjnymi, później koniecznością dokonania aktualizacji wyceny.
(jac)
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości