W najbliższą sobotę o godz. 17.00 zawodniczki MMKS Jutrzenka Płock podejmą w hali SP 16 lidera tabeli I ligi – MTS Kwidzyn. Dziewczyny bardzo potrzebują wsparcia i dopingu.
Widać wyraźnie, że płocczanki są na fali i mogą pokonać lidera. W minioną sobotę wygrały po raz pierwszy w historii spotkań Płocka i Olkusza pojedynek na wyjeździe. Rywalki zamierzały powalczyć o awans, ale porażka z Jutrzenką 26: 28 odebrała im tę szansę.
Lepiej w mecz weszły gospodynie. W 5. min prowadziły 4: 2, w 10. 7: 5, a po następnych 5 minutach na tablicy był już wynik 12: 6. Wydawało się, że olkuszanki mają zwycięstwo w kieszeni.
Ale się przeliczyły. Do Adrianny Wardy i Emilii Bałdygi grających w obronie dołączyła Katarzyna Homonicka i okazało się, że rywalki zaczęły się gubić. Do bramki przeciwniczek trafiły kolejno: Pawłowska, Bałdyga i Stasiak z 11 metra, a gospodynie odpowiedziały z rzutu karnego. Potem kolejne ciosy z płockiej strony zadały: Homonicka, Warda, Pawłowska, znowu Warda i dwa razy Bałdyga, a sędziowie odgwizdali koniec I części meczu. Do przerwy było 15: 13 dla Jutrzenki.
W 36. min olkuszanki doprowadziły do remisu 17: 17, ale w 42. min znów więcej bramek na koncie miały płocczanki. Jeszcze w 56. min był remis 26: 26, ale to było wszystko ze strony gospodyń.
W ostatnich minutach Jutrzenka dała z siebie wszystko i ostatecznie zakończyła mecz zwycięstwem 28: 26. Bonusem dla kibiców z Olkusza, niezadowolonych z wyniku, była okazja do obejrzenia znakomitego widowiska, pełnego zwrotów akcji, pięknych bramek i jeszcze ładniejszych parad.
< Jutrzenka: Chodań – Radzikowska 4, Stasiak 1, Rędzińska 2, Homonicka 1, Bałdyga 8, Zaremba 1, Pawłowska 2, Maruszewska, Warda 9.
– Dziewczyny uwierzyły w siebie już na starcie spotkania. Przypomniało się też zapewne spotkanie turniejowe – i to jest fajne. Nastawiliśmy się na szybkie granie oraz konsekwencję w taktyce, a efekt jest idealny. Pokonaliśmy bardzo mocny zespół, ale nadal stąpamy twardo po ziemi. Wiemy, ile jeszcze meczów przed nami, ale nie myślimy o tym, co będzie w maju. Interesuje nas jeden mecz – ten, który przed nami 4 marca o godz. 17.00 w naszej hali. Dziś się radowaliśmy, ale za tydzień tam musimy zostawić serce, by wygrać. Dlatego apeluję do kibiców i płocczan: przyjdźcie i pomóżcie nam wygrać. To, co było w Olkuszu, to już historia – powiedział po meczu trener Marcin Krysiak.
Przed zawodniczkami Jutrzenki kolejny pojedynek i kolejna okazja, by sprawić niespodziankę. W sobotę 4 marca o godz. 17.00 Jutrzenka podejmować będzie lidera tabeli I ligi – MTS Kwidzyn.
< Panowie też grali
W weekend grały także drużyny I ligi mężczyzn. Orlen Wisła II pokonała 25: 22 (12: 11) Grunwald w Poznaniu, a Mazur Sierpc przegrał 19: 33 (12: 13) z SMS ZPRP Gdańsk. Jol.
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze