Reklama

Śnieg ich nie zaskoczy?

01/12/2015 10:20
Czy zima zaskoczy drogowców? Miejmy nadzieję, że nie. O tym, jak do zimowego sezonu przygotowani są drogowcy z powiatu płockiego, radni dowiedzieli się na sesji Rady Powiatu.
Zarząd Dróg Powiatowych w Płocku ma pod swoją pieczą blisko 723 km dróg. To dużo, bo i powiat płocki jest spory. Zarząd dróg w powiecie sierpeckim opiekuje się ok. 415 km dróg.
Trasy będące w gestii ZDP w Płocku podzielone są na trzy standardy zimowego utrzymania. Zaczynają się od standardu czwartego, którym objętych jest prawie 295 km. Tyle samo kilometrów obejmuje standard piąty. Blisko 60 kilometrów to standard szósty. 38 km dróg powiatowych nie zostało zakwalifikowanych do żadnego ze standardów i są one odśnieżane po zakończeniu prac na innych trasach. Co oznaczają poszczególne kategorie przy zimowym utrzymaniu dróg? W przypadku standardu czwartego jezdnia powinna być odśnieżona na całej szerokości. Dopuszcza się m.in. zaleganie luźnego śniegu i występowanie zasp do ośmiu godzin po ustaniu opadów. W przypadku „piątki” jezdnia ma być odśnieżona tam, gdzie występują zaspy i wolny od śniegu powinien być jeden pas ruchu oraz wykonane mijanki. Na tych drogach luźny śnieg może być do 16 godzin po ustaniu opadów, a zaspy nawet do 24 godzin. Kategoria szósta przewiduje zaśnieżoną jezdnię i prowadzenie interwencyjnego odśnieżania, a zaspy mogą być nawet do 48 godzin.
W swoich zimowych planach ZDP w Płocku ma także uszorstnianie nawierzchni, czyli posypywanie jezdni piaskiem i solą. Takich odcinków dróg zakwalifikowanych do uszorstniania jest 127 km. To miejsca szczególnie wrażliwe dla ruchu, np. mosty, niebezpieczne zakręty, przejścia dla pieszych, drogi w terenie zabudowanym. – To wszystko są pewne wytyczne i założenia, które musimy przyjąć przed sezonem zimowym. Ale drogi powiatowe odśnieżane są na całej długości, przy uwzględnieniu czasów przyjętych dla poszczególnych standardów zimowego utrzymania. Uszorstnianie nawierzchni odbywa się w miejscach wyznaczonych oraz interwencyjnie na pozostałych odcinkach dróg. Oczywiście w miarę naszych możliwości i w zależności od pogody – mówi Marcin Błaszczyk, dyrektor ZDP w Płocku.
ZDP dysponuje różnego rodzaju pługami śnieżnymi, a gdy będzie potrzeba, może rzucić do walki ze śniegiem ładowarki i równiarki. Sprzęt rozmieszony jest w trzech bazach – w Sikorzu (gminy Stara Biała, Brudzeń Duży, Bielsk, Radzanowo, Drobin), w Bodzanowie (gminy Słupno, Bodzanów, Mała Wieś, Wyszogród, Bulkowo, Staroźreby) oraz w Gąbinie (gminy Nowy Duninów, Łąck, Gąbin, Słubice).
Ile może kosztować walka ze śniegiem? Marcin Błaszczyk mówi, że nie da się tego przewidzieć przed nadejściem opadów śniegu. Dodaje, że wszystko zależy od ich intensywności. W poprzednim sezonie zimowym, gdy aura była dla nas łaskawa, ZDP wydał na utrzymanie dróg ok. 350 tys. zł. Ale w sezonie 2013/14 było to już 600 tys. zł. (gsz)
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości