Koło Gospodyń w Topólnie (gm. Gąbin) zostało reaktywowane w 2011 r. Swoją działalnością nawiązuje ono bezpośrednio do organizacji gospodyń, która działała w tej miejscowości od 1971 r. Obecnie koło liczy 15 członków – 13 pań i dwóch panów, którzy aktywnie działają na rzecz społeczności lokalnej. Wśród ich zainteresowań można wymienić nie tylko kulinaria, ale także rękodzieło. Koło z Topólna znane jest m.in. z tworzenia nie tylko pięknych, ale także bardzo okazałych palm wielkanocnych, a także wyjątkowych wieńców dożynkowych, które zachwycają swoim wyglądem.
Jak większość KGW, koło z Topólna powstało, aby urozmaicić życie swojej wsi i integrować mieszkańców. Od prawie 10 lat jego członkowie aktywnie kształtują życie kulturalne wsi. – Organizujemy wigilie, Dzień Kobiet, bale sylwestrowe czy karnawałowe dla dorosłych oraz dzieci. Aktywnie włączamy się także w życie naszej parafii – bierzemy udział w dożynkach parafialnych, a także wyjeżdżamy na dożynki do innych miejscowości. Dwa razy uczestniczyliśmy w dożynkach w Częstochowie – wyjaśnia przewodnicząca koła Krystyna Ryfa. – Staramy się także podtrzymywać lokalną tradycję – od lat w ostatki organizujemy parady przebierańców, czyli tzw. zapusty, z którymi wędrujemy po okolicznych miejscowościach. Bierzemy udział w różnego rodzaju konkursach m.in. w konkursie „Potrawy mojej mamy”, który odbywa się podczas giełdy kwiatowej w Łącku – wyjaśnia.
Panie i panów z Topólna można spotkać na wielu lokalnych i regionalnych wydarzeniach. Za pieniądze zarobione za sprzedaż swoich produktów spożywczych czy rękodzieła oraz składek członkowskich koło organizuje wycieczki krajoznawczo-turystyczne oraz zakupuje niezbędny do swojej działalności sprzęt. – Nasza siedziba znajduje się w świetlicy wiejskiej. Mamy tam swoją kuchnię, którą udało nam się wyposażyć w niezbędny sprzęt gospodarstwa domowego. Niedawno otrzymaliśmy także drugą salę, którą chcemy niebawem wyremontować i wyposażyć. To jest nasze najważniejsze zadanie na najbliższy czas – wyjaśnia przewodnicząca koła.
Pandemia koronawirusa nie pozwoliła KGW z Topólna na tak szeroką działalność jak to miało zwykle miejsce. W tym roku koło skoncentrowało się na działalności charytatywnej na rzecz 14-letniej Wiktorii Szymczak. Wspólnie z miejscową parafią KGW przeprowadziło trzy akcje na rzecz chorej dziewczynki m.in. kiermasz i zbiórkę. Łącznie członkom koła udało się zebrać ponad 8 000 zł, które zostały przeznaczone na pomoc dziewczynce.
Jeżeli chodzi o kulinarne wyzwania to koło stawia na różnorodność. Członkowie przygotowują zarówno potrawy mięsne, surówki czy ciasta, jak również smaczne nalewki cytrynowe czy wiśniowe. – Robimy naprawdę wiele wspaniałych ciast, ale chyba naszym specjałem jest sernik – mówi przewodnicząca koła Krystyna Ryfa.
Orzechowiec
Składniki
3 szkl. mąki
1/2 szkl. cukru
150 g margaryny
3 łyżki płynnego miodu3 jajka
2 łyżki śmietany
2 łyżeczki proszku do pieczenia
1 łyżeczka sody
Krem:
1 opakowanie kremu do karpatki
500 ml mleka
200 g margaryny
400 g masy krówkowej
100 g orzechów
Wykonanie
Z podanych składników zagnieść ciasto i podzielić na dwie części. W blaszce o wymiarach 26x40cm wyłożonej papierem położyć pierwszą, rozwałkowaną część ciasta. Piec w temperaturze 180 stopni przez ok. 15 minut. Drugą porcję przygotować w ten samo sposób. Oba placki ostudzić.
W 1 i 1/2 szklanki mleka rozpuścić krem na karpatkę. Pozostałe mleko zagotować. Wlać rozpuszczony proszek do gotującego się mleka cały czas mieszając, tak, aby nie powstały grudki. Ostudzić. Zimny krem utrzeć z margaryną i wyłożyć masę na jeden płat ciasta, a następnie przykryć drugim. Wierzch posmarować masą krówkową i posypać orzechami.
Więcej przepisów w kolejnym wydaniu Tygodnika Płockiego.
(ek)
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze