O negatywnym wpływie nadmiernych kąpieli słonecznych na skórę mówi się dużo, ale wciąż spotyka się to ze zbyt małym oddźwiękiem. Do gabinetów kosmetycznych wciąż trafiają osoby, których skóra jest "zmęczona" słońcem, ale twierdzą, że są zbyt mało opalone. W medycynie zjawisko to określane jest mianem tanoreksji i jak każde uzależnienie, powinno być leczone.Decyzję o czasie opalania, czyli bezpiecznej ekspozycji ciała na promienie słoneczne dla danej karnacji, ułatwi określenie poszczególnych jej typów, ustalonych na podstawie reakcji skóry na słońce w ciągu pierwszych 30 minut ekspozycji w okresie letnim: typ 1 - skóra zawsze się rumieni, nigdy nie opala; typ 2 - skóra zawsze się rumieni, następuje niewielka pigmentacja; typ 3 - niewielki rumień, znaczna pigmentacja; typ 4 - bez fazy rumieniowej, znaczna pigmentacja; typ 5 - rasa żółta, Indianie, Arabowie; typ 5 - rasa czarna. Osoby typu 1 nie powinny nigdy się opalać. Typ 2 i 3 bardzo umiarkowanie, 10-20 minut dziennie. Typ 4 może przebywać na słońcu do 30 minut dziennie. W Polsce przeważa typ 1 i 2. Osoby z tego rodzaju karnacją powinny unikać nasłonecznienia między godz. 10.00-15.00 i pamiętać, że słońce niszczy skórę nie tylko podczas opalania, ale także w drodze do szkoły i pracy - o każdej porze dnia, również w dni pochmurne. Należy codziennie używać kremów z filtrami, co opóźnia starzenie skóry i chroni przed rozwojem nowotworów (promienie UVA przenikają przez cienkie materiały naszych ubrań, dlatego kosmetyk należy nakładać na całą powierzchnię skóry, również te zasłonięte ubraniami). Nie powinno się oszczędzać kosmetyku, aby ochrona była skuteczna, trzeba zastosować odpowiednią jego dawkę. Bardzo ważna jest ochrona oczu - okulary przeciwsłoneczne! Kosmetyki z filtrami przeciwsłonecznymi muszą być nałożone przed wyjściem na plażę, a nie podczas opalania (na plaży, zanim się posmarujemy i zaczną nas chronić filtry, może wcześniej dojść do poparzenia słonecznego). Należy pamiętać, że fotostarzenie skóry rozpoczyna się już we wczesnym dzieciństwie, dlatego już dzieci trzeba uczyć używania kosmetyków z filtrami przeciwsłonecznymi. Obserwujmy swoją skórę - zwłaszcza znamiona: zmiana zabarwienia, powiększenie się lub czerwona obwódka zmusza do pójścia do lekarza. Przed opalaniem nie wolno stosować na skórę żadnych kosmetyków: perfum czy wód toaletowych (mogą doprowadzić do powstawania plam i przebarwień), wyłącznie te "słoneczne". Dzieci do lat 12 w ogóle nie powinny się opalać. Pamiętajmy, że nie ma bezpiecznego opalania ani zdrowej opalenizny. Zastosowanie kosmetyków z wysokim faktorem ochrony przed promieniowaniem, pozwala zwiększyć czas ekspozycji na słońce. I tak na przykład, jeśli dana osoba może opalać się 20 minut bez pojawienia się rumienia, to po zastosowaniu filtra z SPF 15 czas ten wydłuży się do 15 razy 20 minut i rumień rozwinie się wskutek przebywania na słońcu przez 5 godzin. Ale zanim po raz kolejny rozłożymy leżak i poddamy się przyjemności płynącej z opalania, zastanówmy się - wolimy skórę zdrową czy opaloną? O zdrowym opalaniu mówiła Grażyna Figiel - Bętlejewska z Salonu "Podarunek dla Urody" w Płocku, ul. Tumska 13, tel. 262-35-40
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze