Reklama

Słodka chwila zapomnienia

28/04/2015 08:25
Lekko zacienione fragmenty ogrodów, parków lub liściastych lasów, to miejsca, do których najszybciej lubi zaglądać – przystrojona w fioletowe łany fiołków – wiosna. W ciepły, bezwietrzny dzień, słodki zapach fiołków uspakaja i rozleniwia. To dla tego zapachu, a także koloru kwiatów, fiołek pachnący (Viola odorata) od wieków uprawiany był w ogrodach. W starożytnym Rzymie fiołkami aromatyzowano słodkie wino. Wraz z rozwojem sztuki cukierniczej syrop fiołkowy wykorzystywany był do sporządzania cukierków, galaretek oraz wielu innych deserów (kandyzowane fiołkowe płatki przydawały im wytworności). Podobnie chętnie, jak do słodkości, fiołki były dodawane do kosmetyków. Płyn z kwiatów tej rośliny używany był do płukania ust – celem nadania oddechowi przyjemnej woni. Ponadto, wywar z fiołków doskonale pielęgnował delikatną i wrażliwą skórę, oczyszczając ją i nawilżając. Ten związek fiołka z pięknem wydaje się być nieprzypadkowy, bowiem już starożytni Grecy uważali tę roślinę za symbol miłości i płodności, przypisany dwóm znanym z urody boginiom – Wenus i Afrodycie.
Właśnie kwitną fiołki. Osoby, które mają sporo cierpliwości, mogą pokusić się o nazbieranie ich płatków. Nagrodą za trud będzie galaretka, która przeniesie wykonawcę w pachnący świat dawnego luksusu.
Galaretka fiołkowa
(przepis z książki wydanej w 1902 roku pt. „Makarego 730 obiadów”)
Skład:
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości