Katastrofalna nawałnica, która przetoczyła się przez Polskę nie ominęła Mazowsza Płockiego. W gminie Staroźreby dwie osoby zostały ranne, na szczęście lekko. W całym powiecie płockim huragan uszkodził kilkadziesiąt budynków mieszkalnych i grubo ponad setkę gospodarczych. Nie oszczędził szkół, kościołów, strażackich remiz czy cmentarzy. W Nadleśnictwie Łąck, w sumie na 11 hektarach drzewa leżą pokotem. Największe zniszczenia wichura wyrządziła w gm. Staroźreby. To tam zostały ranne dwie osoby. – To kobieta i mężczyzna w wieku ok. 50 lat. Pani jest z Bromierzyka i ma złamaną nogę, a mężczyzna z Dłużniewa i doznał obrażeń głowy – komentuje wójt. Huragan uszkodził 27 budynków mieszkalnych i 62 gospodarcze. Zerwał ok. 1/3 dachu z kościoła w Staroźrebach. Uszkodził dach w szkołach w Smardzewie i Przeciszewie oraz w kilku remizach strażackich. Nawałnica spowodowała także uszkodzenie 15 stacji transformatorowych. – Natychmiast, gdy zabrakło prądu uruchomiony został agregat prądotwórczy w oczyszczalni ścieków. Strażacy natomiast dowozili wodę. Energetycy dość szybko uporali się z uszkodzeniami, dzięki czemu mieszkańcy mieli znów prąd – mówi Józef Stradomski. Dodaje, że równie szybko ruszyło szacowanie strat. – Byłem w każdym gospodarstwie, rozmawiałem z każdym poszkodowanym. Już wysłaliśmy do wojewody wstępne szacunki zniszczeń. Opiewają one na 2 mln zł – dodaje wójt. Żywioł najbardziej dotknął Staroźreby, Bromierzyk, Przedbórz oraz Dłużniewo. Jak mówi Józef Stradomski, w jednym z gospodarstw wiatr praktycznie zdmuchnął z powierzchni ziemi trzy budynki.
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze