Z ustawowymi odsetkami, bez kosztów procesowych, dyrekcja szpitala sierpeckiego, ma wypłacić pracownikom z tytułu tak zwanej "trzynastki" pieniądze na łączną kwotę ponad 1 mln 700 tys. zł.Taką kwotę szpital wykorzystuje na swoje działania przez sześć tygodni. – Oczywista sprawą było to, że jako dyrektor szpitala nie jestem w stanie oddać tych pieniędzy w postaci jednorazowej wypłaty. Taka decyzja oznaczałaby utratę płynności finansowej i w ciągu dwóch tygodni szpital ogłosiłby upadłość. Wobec tego zaproponowałem pracownikom porozumienie, zgodnie z którym rodzinom osób, które były pracownikami i zmarły, należne pieniądze wraz z odsetkami wypłacimy w trybie natychmiastowym. To już się udało zrealizować, za wyjątkiem jednej osoby. Tu nie mamy wyroku sądowego dotyczącego dziedziczenia - powiedział Krzysztof Słomka, dyrektor szpitala powiatowego w Sierpcu. Pozostałym pracownikom szpitala zaproponowano wypłatę połowy należnej sumy, począwszy od 1 września br., w trzydziestu sześciu nieoprocentowanych ratach. Drugą połowę, należnej kwoty pracownicy mogli otrzymać w gotówce lub na swój wniosek mieli możliwość zamienić na dni wolne od pracy. Na trzystu jeden pracowników, tylko dwóch nie podpisało zaproponowanej ugody. W tej sytuacji 1 września otrzymają w całości należną sumę z tytułu zaległości. W podobnej formie (bez możliwości zamiany na dni wolne) propozycję ugody otrzymali pracownicy, którzy w danym czasie zmienili pracę lub usamodzielnili się (pracują w niepublicznych ZOZ). Na czterysta rozesłanych propozycji porozumień (termin odesłania mija 31 sierpnia), obecnie jest ponad dwieście zgód warunkujących możliwość rozłożenia na raty, zrezygnowania z części odsetek przy spłacie należności. rad
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze