Były parlamentarzysta Sojuszu Lewicy Demokratycznej i były szef Agencji Wywiadu Zbigniew Siemiątkowski stanie przed płockim sądem. Prokuratura z Poznania postawiła mu zarzut naruszenia tajemnicy państwowej i niedopełnienia obowiązków przy przechowywaniu tajnych dokumentów.Cała sprawa zaczęła się od tego, że Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego badająca kontrakt pomiędzy Przedsiębiorstwem Eksploatacji Rurociągów Naftowych „Przyjaźń” S. A., a płocką firmą budowlaną Vectra podsłuchała pewną rozmowę telefoniczną. Oficerowie ABW usłyszeli jak działaczka SLD z Gostynina Renata K. ostrzega szefa Vectry, żeby „wyczyścił swoje sprawy z tą dużą firmą”. Według kobiety to „minister od tajnych służb” miał jej powiedzieć, że badana jest sprawa kontraktu pomiędzy Vectrą i PERN-em. Sprawę jesienią 2004 roku nagłośniły media. Podejrzanym stał się szef Agencji Wywiadu, ale też poseł SLD z okręgu płocko – ciechanowskiego Zbigniew Siemiątkowski.
(jac)
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze