Reklama

Sanniki świętują! Na to doroczne wydarzenie ściągnęły prawdziwe tłumy [ZDJĘCIA]

Niedziela Sannicka to coś więcej niż doroczne święto plonów. To tradycja, promowanie sannickiego folkloru, a także okazja do wspólnego spędzenia czasu. W pierwszy weekend września uczestniczyliśmy w 55. edycji tego wydarzenia. Było dzielenie się chlebem i podziękowanie za ciężką pracę rolników, występy artystyczne, stoiska twórców rękodzieła i kół gospodyń wiejskich, a na zakończenie – taneczna zabawa w rytm przebojowej muzyki.

Część oficjalną rozpoczęła msza św. w kościele parafialnym, a tuż po niej korowód dożynkowy przeszedł na plac w centrum Sannik. Po powitaniu przybyłych gości burmistrz miasta i gminy Sanniki Gabriel Wieczorek odebrał z rąk starostów dożynek chleb i miód, które to zostały rozdzielone między uczestników wydarzenia. W uroczystym dzieleniu chleba towarzyszył burmistrzowi dziekan dekanatu sannickiego ks. Andrzej Sałkowski oraz starostowie. 

Jeśli dożynki, to nie mogło zabraknąć zachwycających, uplecionych z dojrzałych zbóż wieńców, które w tym roku przygotowały: KGW w Sannikach, KGW z Lwówka, KGW z Aleksandrowa oraz KGW z Barcika. Wieńce dożynkowe w piękny sposób symbolizują trud pracy rolnika – bo potrzeba wysiłku, wytrwałości i umiejętności, by móc potem cieszyć się efektem. Szacunek dla tego trudu podkreślił w swoich słowach burmistrz miasta i gminy Sanniki Gabriel Wieczorek.

Reklama

- Szanowni Państwo, chyba nie trzeba nikomu tłumaczyć, że nasza gmina jest gminą rolniczą. Myślę, że większość z nas zdaje sobie sprawę z tego, jak ciężka i odpowiedzialna jest praca na roli. Tym bardziej z pokorą i szacunkiem chciałbym podziękować wszystkim rolnikom za to, co robią, za to, że dzięki nim mamy co jeść, i na przyszłość chciałbym życzyć, by plony były jak najbardziej obfite, żeby praca była jak najbardziej bezpieczna i żeby efekty tej ciężkiej pracy były widoczne. Bogaćcie się, rozwijajcie swoje gospodarstwa, życzę wam wszystkiego najlepszego. A wszystkim zgromadzonym życzę udanej zabawy! Jestem pewien, że każdy z was znajdzie tu dla siebie coś miłego – powiedział burmistrz Gabriel Wieczorek.

List od marszałka województwa mazowieckiego Adama Struzika odczytała reprezentująca go w tym dniu Ewelina Ambroziak, dyrektor Wojewódzkiego Samodzielnego Zespołu Publicznych Zakładów Opieki Zdrowotnej im. prof. E. Wilczkowskiego w Gostyninie. Następnie wraz z burmistrzem wręczyła muzykom orkiestry dętej przy OSP w Sannikach instrumenty, które zostały zakupione dzięki dofinansowaniu samorządu województwa mazowieckiego. Wartość tego zadania to 22 000 zł, z czego 19 000 zł to kwota przyznanej dotacji, zaś pozostałe 3 000 zł pochodzą z budżetu miasta i gminy Sanniki.

Reklama

W części artystycznej wydarzenia na scenie nie mogło zabraknąć sannickiej perły – Regionalnego Zespołu Pieśni i Tańca "Sanniki", który najpierw zaprezentował tradycyjny ceremoniał obrzędu dożynkowego, a następnie wykonał pieśni i tańce ze swojego repertuaru. Potem wysłuchaliśmy "Dzieci Sannik". To grupa dziecięca, która powstała w Miejsko-Gminnym Ośrodku Kultury w Sannikach, prowadzona przez choreograf Katarzynę Polak. Instruktorem śpiewu jest Dawid Dutkiewicz, a koordynatorem – Anna Wojciechowska. Dalej dla uczestników Niedzieli Sannickiej wystąpili: Grupa Breakdance z MGOK w Sannikach oraz Dziecięco-Młodzieżowy Zespół Pieśni i Tańca w Bedlnie, a także Mirosława Brzozowska i zespół Qumple.

Zwieńczeniem dnia były koncerty zespołów MAGNUM oraz AFTER PARTY. Do grupy MAGNUM, obchodzącej właśnie 25-lecie działalności, należy jeden z artystów występujących w RZPiT „Sanniki” - Remigiusz Hupiński, udowadniając, że można pogodzić ze sobą muzykę ludową i współczesną – rozrywkową.

Reklama

Niedziela Sannicka po raz pierwszy została zorganizowana w latach 60. XX w. Początkowo miała charakter krajoznawczo-turystyczny, promujący wciąż żywy sannicki folklor. Z biegiem lat przerodziła się w wielki, ponadregionalny festyn ludowy. Zaczęło przybywać stoisk z dziełami twórców ludowych z Polski i zagranicy, przybyło wystaw, pokazów rękodzieła artystycznego i ginących zawodów. W tym roku na odwiedzających czekały stoiska: twórczyń ludowych, kół gospodyń wiejskich, wystawiennicze, gastronomiczne, Wojskowego Centrum Rekrutacji w Płocku, Mazowieckiego Ośrodka Doradztwa Rolniczego, KRUS-u, Poczty Polskiej, a także strefa dla motocyklistów czy kiermasz sztuki ludowej. A dla dzieci były bezpłatne atrakcje, m.in. karuzela i dmuchańce.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 08/09/2025 12:09
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości