Mieszkańcy złorzeczą, wójtowie są wściekli i bezradnie rozkładają ręce. Powód to nieświecące uliczne latarnie. A nie świecą, bo stawki, jakie zaproponowała gminom, którym kończy się umowa, spółka Energa Oświetlenie za konserwację latarni, podskoczyły nawet cztery – pięć razy. Wójtowie nie chcą się zgodzić na takie podwyżki, bo to nadszarpnie gminne budżety. W odniesieniu do propozycji Energi Oświetlenie używają mocnych słów, z których absurd to najdelikatniejsze. Ich determinację potęguje fakt, że latarnie to majątek Energi Oświetlenie, która nie zgadza się, żeby inne firmy zajęły się konserwacją. Samorządy stoją więc pod ścianą. Energa Oświetlenie tłumaczy, że podwyżki to urealnienie kosztów.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze