Reklama

Rondo lepszym rozwiązaniem

04/07/2006 14:17
Złośliwi proponowali nazwać drugą przeprawę mostową „Daleko od szosy”. Dziś taka nazwa już nie oddaje rzeczywistości, bo za kilka miesięcy będziemy mogli korzystać z tak oczekiwanego przez płocczan mostu. O planach i harmonogramach budowy dróg dojazdowych do mostu pisaliśmy w „TP” wielokrotnie. Największe zainteresowanie wśród mieszkańców miasta i regionu Mazowsza Płockiego budzą obecnie rozwiązania komunikacyjne dotyczące „wpięcia” zatłoczonej ulicy Wyszogrodzkiej w sieć dróg dojazdowych. Zainteresowani pytają przede wszystkim, czy zmuszeni będziemy korzystać z rozwiązania tymczasowego, czy też znajdą się pieniądze, pomysły i rozwiązania komunikacyjne w kierunku docelowego usprawnienia ruchu w tym rejonie Płocka.Mieszkańcy Płocka jadąc ul. Wyszogrodzką z zaciekawieniem spoglądają w kierunku Wisły. Z drogi widać, że trwa budowa dróg docelowych. – Teraz realizujemy I etap budowy dróg dojazdowych, od ul. Dobrzykowskiej do Wyszogrodzkiej, po drugiej stronie Wisły – mówi Andrzej Hancyk, pełnomocnik prezydenta miasta ds. przeprawy mostowej. – Na dziś prace są wykonane w około 33 %. Przy ul. Dobrzykowskiej powstanie rondo, potem droga będzie biegła nasypem na most, za mostem już jest budowana estakada do skarpy i dalej skarpą do ul. Wyszogrodzkiej.
Na razie włączenie drogi dojazdowej z mostu do Wyszogrodzkiej będzie za pomocą zwykłego skrzyżowania w kształcie litery T z sygnalizacją świetlną. Kontrakt przewiduje, że to włączenie nastąpi 22 stycznia 2007 roku. Wtedy zostaną zakończone wszystkie roboty. Jednak zgodnie z harmonogramem, na 5 listopada zaplanowano próbne obciążenie estakady, a to oznacza, że jeszcze w tym roku będzie można wjechać i zjechać z mostu.
Takie były plany. Miasto dostało z Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego z Sektorowego Programu Operacyjnego Transport dofinansowanie w wysokości  91 322 002,50 zł, czyli 75% tego, co zaplanowano na realizację odcinka. Reszta, czyli 1/4 kwoty została zagwarantowana w budżecie miasta.
Zgodnie ze Studium Wykonalności, kwota przeznaczona na to zadanie była wyższa niż potrzebna w rzeczywistości i udało się zaoszczędzić ponad 9 mln zł. – Chcielibyśmy, żeby zaoszczędzona kwota została przeznaczona na wybudowanie drugiej jezdni Wyszogrodzkiej i ronda zamiast skrzyżowania – dodaje pełnomocnik. – Złożyliśmy taką propozycję do Ministerstwa Transportu, zapewniając, że dołożymy drugą połowę i teraz czekamy na decyzję. Chcielibyśmy Wyszogrodzką zakończyć razem z I etapem. Jeśli się nie uda, rondo powstanie najpóźniej do końca przyszłego roku.
Wszystko więc wskazuje na to, że docelowo, najpóźniej w przyszłym roku, drogą dojazdową z mostu wjedziemy rondem na 2-pasmową ul. Wyszogrodzką, od Jana Pawła II do Granicznej. W rejonie ulic: Graniczna, Piłsudskiego i Wyszogrodzkiej, zbudowane zostanie drugie rondo, w kształcie cygara.
Choć na tym odcinku prace nie zostały jeszcze rozpoczęte, to już Zakład Energetyczny usuwa wszelkie kolizje energetyczne, by nie było żadnych przeszkód w rozpoczęciu budowy.
Andrzej Hancyk zapewnia, że mieszkańcy Płocka nie muszą się obawiać utrudnień w ruchu podczas oddawania ronda i budowy drugiego pasma ul. Wyszogrodzkiej. Wszystko powinno się odbyć niemal bezkolizyjnie, a najlepiej byłoby, gdyby prace wykonano w okresie wakacyjnym, gdy natężenie ruchu jest nieco mniejsze.
Budowa wszystkich dróg dojazdowych do mostu jest traktowana jako jedna całość, ale podzielona na etapy. To trochę sztuczny podział, wymuszony wnioskami, jakie składane były o dofinansowanie z funduszy europejskich. I tak I etap to drogi przebiegające od Wyszogrodzkiej do Dobrzykowskiej, zaś II, to przebudowa ul. Wyszogrodzkiej, budowa drugiego pasma jezdni oraz fragment drogi od ul. Dobrzykowskiej do Gór. Kolejne dotyczą obwodnic dla Płocka.
Warto w tym miejscu koniecznie dodać, że między istniejącym pasmem ul. Wyszogrodzkiej, a tym budowanym, będzie szeroki pas, na razie zieleni, a w przyszłości być może pojedzie tędy tramwaj. – Tramwaj połączy osiedla Zielony Jar i Podolszyce z ORLEN-em, czyli będzie jechał niemal przez całe miasto – dodaje A. Hancyk. – Uważam, że jest to bardzo dobry pomysł, bo z doświadczeń wynika, że tramwaj, obok metra, jest najszybszym środkiem komunikacji w mieście.
Budowa Wyszogrodzkiej powinna być zrealizowana najpóźniej do końca przyszłego roku. Trudno teraz mówić o konkretnych datach, bowiem rozpoczęcie robót zależy od wydania zgody przez Ministerstwo Transportu i podpisanie umów na finansowanie tej inwestycji.
– Nie chciałbym nic mówić na temat organizacji ruchu przy realizacji inwestycji, bo na ten temat mogą wypowiadać się tylko specjaliści – kończy rozmowę na ten temat A. Hancyk. – Mogę tylko zapewnić, że utrudnienia przy włączaniu ul. Wyszogrodzkiej powinny być prawie niezauważalne.
W następnym numerze „TP” prześledzimy plany kolejnych etapów budowy obwodnicy dla Płocka. Choć niektóre z tych propozycji wydają się na razie nierealne, to pełnomocnik prezydenta zapewnia, że do przełomu lat 2012/2013 powinny zostać zrealizowane.

Jola Marciniak


Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości