To bardzo krzywdząca dla nas decyzja - tak nauczyciele i rodzice uczniów ze Szkoły Podstawowej nr 13 w Płocku mówią o zamiarze likwidacji ich szkoły. Takie plany ma miasto. I nad tym radni będą dyskutowali już w najbliższy czwartek (28 listopada) podczas sesji Rady Miasta.
W skierowanym do redakcji piśmie rodzice i nauczyciele nie kryją rozżalenia. – W związku z niepokojącymi informacjami dotyczącymi planów likwidacji naszej placówki pragniemy stanowczo zaprotestować przeciwko tak krzywdzącej decyzji. W poniedziałek, 18 listopada odwiedził nas pan prezydent Siemiątkowski, który oznajmił nam zamiar zamknięcia naszej szkoły w związku z koniecznością pokrywania kosztów uczęszczania do placówki uczniów ze Starej Białej. W czwartek wzięliśmy udział w posiedzeniu Komisji Edukacji, na której głos zabrali: przedstawiciel rodziców, Rady Osiedla, nauczycieli, uczennica klasy VIII oraz absolwentka naszej szkoły. Wszyscy zaprezentowali mocne argumenty przemawiające za utrzymaniem placówki i stanowczo zaprotestowali przeciw jej zamknięciu – możemy przeczytać w nadesłanym piśmie.
Zdaniem rodziców i nauczycieli wiele przemawia za tym, aby szkoła nadal działała. Jak mówili, placówka oferuje przyjazną atmosferę, która jest wynikiem niezbyt dużej ilości uczniów. – Wiele szkół może nam pozazdrościć tak miłej i życzliwej atmosfery, która panuje właśnie w naszej szkole! Dzięki takiej sytuacji nauczyciele mają możliwość indywidualnego podejścia do ucznia. Jest to ogromnym atutem tej szkoły, ponieważ większość szkół w Płocku jest przepełniona i niestety takie podejście do uczniów staje się wręcz niemożliwe. Dobrą stroną tego miejsca jest właśnie infrastruktura, która jest odpowiednia do ilości uczących się dzieci. Nasza szkoła to niewielka placówka o specyficznej, niepowtarzalnej, atmosferze. Nauczyciele znają z imienia i nazwiska każde dziecko, jego rodziców, sytuację rodzinną, trudności w nauce czy uzdolnienia – podkreślają pracownicy szkoły.
Ich zdaniem nieocenione dla uczniów i rodziców jest to, że w „trzynastce” nie ma anonimowości. Mała liczebność klas pozwala na indywidualizację procesu nauczania, komfortowe warunki pracy zarówno z dzieckiem słabym jak i zdolnym. Przez ostatnie lata szkoła systematycznie wzbogacała bazę dydaktyczną, aby proces nauczania był ciekawy i nowoczesny. Co prawda, jak zaznaczają pracownicy szkoły, nie ma tu pełnowymiarowej sali gimnastycznej, ale jest piękny plac zabaw i nowoczesne boisko. A szkoła oferuje szeroki zakres zajęć pozalekcyjnych m.in. kółko przyrodnicze, historyczne, plastyczne, kółko z języka angielskiego, zajęcia z twórczości, historii czy też tak popularne SKS-y. Uczniowie, którzy uczęszczają do szkoły i posiadają orzeczenia z Poradni Psychologiczno-Pedagogicznej, otoczeni są szczególną opieką w postaci dodatkowych zajęć. Są to zajęcia specjalistyczne dostosowane do problematyki danego ucznia oraz zajęcia rewalidacyjne. Dodatkowo prowadzone są zajęcia wyrównawcze, korekcyjno-kompensacyjne, a także zajęcia z umiejętności szybkiego uczenia się. Szkoła oferuje również indywidualne zajęcia z pedagogiczne, zajęcia logopedyczne oraz zajęcia korekcyjne z wychowania fizycznego.
Nie likwidujcie nas dla oszczędności!
Wiele uwagi w argumentacji przemawiającej za utrzymaniem szkoły poświęcone jest kwestii bezpieczeństwa uczniów. Szkoła ma wewnętrzny i zewnętrzny monitoring. Wyposażenie szkoły odpowiednie jest do wynikających potrzeb, są to pomoce dydaktyczne, naukowe w zakresie przedmiotu fizyki, chemii i informatyki oraz w postaci tablic interaktywnych. – Dzieci uczestniczą w licznych konkursach oraz zawodach szkolnych, międzyszkolnych, między powiatowych oraz międzynarodowych. Uczniowie, a także rodzice integrują się ze społecznością szkolną poprzez udział w szkolnych i pozaszkolnych przedstawieniach. Uczniowie są często uczestnikami, finalistami, laureatami konkursów i olimpiad przedmiotowych. Szkoła jednoczy także środowisko lokalne dzięki wspólnej organizacji imprez, pikników itp. – podkreślają nauczyciele. I dodają, że dzięki Oddziałowi „0”, który znajduje się w szkole, młodsze dzieci szybciej integrują się z zespołem szkolnym. Ponadto w Oddziale Przedszkolnym odbywają się zajęcia z języka angielskiego.
Stając w obronie swojej szkoły nauczyciele i rodzice uczniów SP 13 mówią, że argumentem za jej utrzymaniem jest jej położenie. Placówka znajduje się w pobliżu przystanku autobusowego, a jednocześnie w miejscu, w którym uczniowie nie są narażeni na sąsiedztwo wzmożonego ruchu samochodowego, jaki panuje w centrum miasta. Dzieci ponadto są mniej narażone na negatywne skutki komunikacji miejskiej. Dodatkowym, a przede wszystkim jakże ważnym argumentem za pozostawieniem szkoły jest utrzymanie miejsc pracy. Warunki lokalne szkoły są aktualnie bardzo dobre, ilość klas pozwala na pracę w systemie jednozmianowym na co większość szkół w centrum miasta nie może sobie pozwolić. Rodzice wraz z uczniami i nauczycielami tworzą środowisko szkolne, działające na rzecz stałego budowania i doskonalenia warunków kształcenia i wychowania. – Nie możecie Państwo likwidować szkoły i szukać w ten sposób oszczędności – apelują do radnych pracownicy i rodzice uczących się tu dzieci.
W SP 13 ogromną rolę odgrywają rodzice – w 90% byli uczniowie tej szkoły. Bo jak mówią nauczyciele, pamiętając jak przyjaznym i bezpiecznym miejscem jest SP13 przysyłają tu swoje dzieci. – Wiadomość o likwidacji placówki wstrząsnęła całym środowiskiem. Rodzice, dzieci, pracownicy szkoły. Okoliczni mieszkańcy nie mogą zrozumieć, przyjąć do wiadomości, zaakceptować decyzji o zamknięciu naszej szkoły. Wierzymy, że bardziej od tych wszystkich paragrafów, interesów politycznych liczą się ludzie, a przede wszystkim dzieci, nauczyciele, rodzice! Mamy ogromną nadzieję, że przedstawione przez nas argumenty trafią do państwa i przyczynią się do zmiany decyzji jakim jest zaprzestanie likwidacji naszej placówki – apelują o uwzględnienie argumentów z pozostawieniem placówki jej pracownicy i rodzice uczniów.
W przygotowanym na czwartkową sesję projekcie uchwały możemy przeczytać, że czynnikiem decydującym o takim zamiarze jest systematycznie spadająca w SP 13 liczba uczniów. Uczniowie uczą się w klasach łączonych, brakuje pełnowymiarowej sali, pomieszczeń dla pedagoga czy pracowni z wyposażeniem do nauki przedmiotów fizyczno-chemicznych. Od 2017 roku rosną koszty utrzymania placówki. Gmina oferuje dowóz uczniów do wskazanej szkoły. Jeśli chodzi o pracowników, ma być dla nich w miarę możliwości zapewniona praca w innych prowadzonych przez miasto szkołach.
rad
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze