Jakie uczucia towarzyszą matce od momentu, gdy dowiaduje się, że jest w ciąży, po moment porodu i pierwsze dni ze swoim ukochanym dzieckiem? To wszystko trudno wyrazić słowami. Na pewno łatwiej namalować. To najlepsze rozwiązanie dla płocczanki Iwony Podsędek, matki półrocznej dziś Lilianki.
Wystawę „Uczucia” prezentuje w Płocku w iście ekspresowym tempie. Otworzyła ją w piątek, 24 października w Urzędzie Miasta Płocka, a już od niedzieli można ją oglądać w Galerii Wisła. To w sumie 15 prac. Tytuły wyjątkowo abstrakcyjnych, a przez to dających do myślenia obrazów mówią same za siebie. Znajdziemy tu np. obraz olejny ,,W ogniu namiętności”, a dalej ,,Puls życia”, który autorka namalowała, przypominając sobie bicie serduszka córeczki podczas badania w czwartym tygodniu ciąży. – To była moja trzecia ciąża, a jednak dostarczyła mi niesamowitych emocji. Ich siłę porównuję do siły wodospadu. To wszystko przelałam na płótna. To jednak nie tylko moje uczucia, ale odczucia bliskie każdemu – zaznacza Iwona Podsędek i zaprasza do oglądania prezentacji w Galerii Wisła.
To jej druga wystawa. Pierwszą, pt. „Kobieta w różnych odsłonach”, oglądaliśmy w Teatrze Dramatycznym cztery lata temu. Iwona Podsędek jest samoukiem. Maluje nie tylko dla siebie, ale też często na zamówienie. Wraz z mężem prowadzi lokal na starówce. Przed ciążą w lokalnej telewizji mogliśmy oglądać jej autorski program, w którym pomagała kobietom zmieniać swój styl na lepsze. BeeS
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze