Reklama

Przygoda z ludolfiną

21/03/2013 07:59
Wielki matematyczny show z liczbą „3,14“ w roli głównej. Tak uczniowie Małachowianki świętowali Międzynarodowy Dzień Liczby Pi. Przychodzących do szkoły nauczycieli i uczniów witały plansze, plakaty pokazujące wszechobecne jej zastosowanie i ciągnące się przez cały korytarz rozwinięcie dziesiętne liczby Pi.
Pomysł matematycznej zabawy był strzałem w dziesiątkę. Uczniowie zaangażowali się w przygotowanie konkursów, plakatów, rysunków, okolicznościowych koszulek, zabawnych sformułowań pokazujących, że liczba Pi i matematyka nie muszą być nudne.
– Spędziliśmy w szkole całe popołudnie, aby wszystko przygotować. Włącznie z rozwinięciem dziesiętnym liczby Pi do stu sześćdziesięciu ośmiu miejsc po przecinku – mówi Mateusz Zych z klasy matematyczno-fizycznej.
Na tym nie koniec. Dziewczyny piekły ciastka dekorowane lukrem w kształcie liczby Pi. Były bułeczki i pierniki z liczbą, konkursy. Chętni mogli zrobić sobie zdjęcie z krążącym po szkolnych korytarzach Pitagorasem. Uczniowie bawili się na kilku kolejnych przerwach, m.in. rzucali piłeczką do kosza z odległości Pi metrów, czyli 3,14 metra. Oprócz zabaw na przerwach odbywały się także krótkie prezentacje, z których uczniowie dowiedzieli się, że liczba Pi, czyli długość okręgu o średnicy 1 nazywa się pieszczotliwie ludolfiną (Ludolph van Ceulen – matematyk niemieckiego pochodzenia, który poświęcił całe życie na obliczanie kolejnych cyfr po przecinku), a w piramidzie Cheopsa stosunek sumy dwóch boków podstawy do wysokości wynosi 3,1416. – Pokazujemy, że matematyka to nauka obecna w naszym codziennym życiu i dobrze ją znać, ale także świetna zabawa. Od rana chodzimy po szkole i przygotowujemy dla różnych klas miniwykłady na temat liczby Pi – mówił Mateusz Zych.
Przemysław Wiśniewski z klasy III d przyznaje, że takie wydarzenie zapoczątkowane w ich szkole przez nauczycieli matematyki: Pawła Fijołka, Cezarego Obczyńskiego, Olgę Wojgienicę to świetny pomysł.
– Nasi koledzy i koleżanki mają mnóstwo pytań, spontanicznie włączają się do zabawy, pojawiają się na bieżąco kolejne pomysły. Jednym słowem: w oryginalny sposób spędzamy czas wolny na przerwach – dodaje Przemek Wiśniewski.
Jan Niśkiewicz z klasy IIg przyznaje, że trudno uwierzyć, że to wszystko udało się przygotować w kilka dni. I z pewnością za rok pomysł będzie kontynuowany, być może w rozszerzonej formule. – Można by pomyśleć o wyjściu na miasto, zrobić jakiś duży event, przejść ulicami. W tym roku chcemy zapoznać bliżej z pomysłem uczniów, a za rok mieszkańców Płocka.
Nie wykluczają tego pomysłodawcy szkolnych obchodów, nauczyciele matematyki, którzy mówią o tym, skąd pomysł obchodów liczby Pi. – Liczba Pi jest jedną z pierwszych odkrytych liczb niewymiernych i nie można jej zapisać jako ilorazu dwóch liczb całkowitych. Ma ona nieskończenie wiele cyfr po przecinku i każdy może znaleźć tam własną datę urodzin. W angielskim systemie dat 14 marca to właśnie 3.14, co więcej tego dnia urodził się Albert Einstein. Niektórzy obchodzą Święto Liczby Pi 22 lipca, z tego względu, że ułamek 22/7 ma rozwinięcie bliskie liczbie Pi – wyjaśnia Cezary Obczyński.
O uczniach biorących udział w przygotowaniach i zabawie mówi, że wykazali się ogromnym zaangażowaniem, wyobraźnią i umiejętnością współdziałania. Pokazali rówieśnikom, że matematyka jest ciekawa i nie trzeba się jej bać.– Młodzież była w szkole już od godzin rannych, aby dopracować imprezę do ostatniego szczegółu, a jej wypieki (pierniczki, bułeczki, ciasta i ciasteczka) będę długo z radością wspominał – mówi Paweł Fijołek. – Chcieliśmy pokazać razem z naszymi uczniami, że matematyką można się bawić, że można ją odkrywać, że nie jest wrogiem numer jeden, a może być przyjacielem. I że nie można od niej uciec – dodaje Fijołek.
Uczniowie i nauczyciele dodają, że chcieliby, aby Światowy Dzień Liczby Pi w Małachowiance był imprezą cykliczną. Już rodzą się plany projektów, w których będzie można wziąć udział 14 marca 2014 roku. Organizatorami tegorocznej zabawy były klasy akademickie: matematyczno-fizyczne i matematyczno-informatyczno-chemiczna, pod opieką matematyków Pawła Fijołka, Cezarego Obczyńskiego i Olgi Wojgienicy.     rad
fot. D. Ossowski
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości