Niestety, nie ma podręcznika jak zostać milionerem w weekend, tydzień czy miesiąc. Owszem, można trafić na ogłoszenia typu: „wpłać 30 zł, to zdradzę ci tajemnicę, jak zarobić wielkie pieniądze”, po czym zwrotnie dostać informację, by podobne ogłoszenie umieścić w gazecie. Trudno też odpowiedzieć na pytanie, czy można uzyskać 7-cyfrowy dochód w jeden rok. Gdyby nie ustawa o ochronie danych osobowych, można byłoby zadać takie pytanie osobom rozliczającym się w Urzędzie Skarbowym w Płocku, które dołączyły do 110 milionerów z 2013 roku. Liczba bogatych powoli rośnie, a spada średnia wieku. O ile przed rokiem był tylko jeden milioner poniżej 30 roku życia, w 2014 roku było ich już 4. Nie wiadomo, czy sami zarobili fortunę, czy dostali w spadku. Ważne, że zarabiają i zatrudniają innych. Sposobów na zdobycie miliona złotych jest wiele, ale my zajmować się będziemy tymi legalnie zarobionymi pieniędzmi. Oczywiście pieniądze można także odziedziczyć lub wygrać w grze liczbowej. Ważne jest, by od tej sumy zapłacić podatek. I to nie w którymś z rajów podatkowych, ale w Urzędzie Skarbowym. Dopiero wtedy trafia się na oficjalną listę milionerów. W roku 2011 w płockim Urzędzie Skarbowym doliczono się 98 osób z rocznym dochodem przed opodatkowaniem w wysokości powyżej miliona złotych. Rok później były tylko 92 osoby, ale już w 2013 na liście najbogatszych mieszkańców Płocka i powiatu płockiego znalazło się 110 osób. Płocka skarbówka podliczyła już podatników z roku ubiegłego i z rachunku wynika, że w 2014 roku 114 osób zarobiło przynajmniej milion złotych.
Jola Marciniak jola.marciniak@tp.com.pl
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze