Przed Jackiem Pałubickim jedno z największych wyzwań w jego podróżniczej karierze. Chce jako pierwszy przepłynąć wpław cały żeglugowy odcinek Wisły bez dzielenia wyprawy na etapy. Na przełomie lipca i sierpnia zawita również do Płocka.
Projekt „Wisła 2026” wystartuje 18 lipca. Do pokonania będą 942 kilometry. Wcześniejsze próby przepłynięcia Wisły odbywały się etapami rozłożonymi nawet na dwa lata. Takiego wyczynu podjęli się już wcześniej Łukasz Tkacz i Leszek Naziemiec, dwaj pływacy długodystansowi, pływający w trudnych warunkach zimowych.
Jacek Pałubicki postawił sobie za cel ukończenie całej trasy w jednym podejściu.
– Największą satysfakcję dają podróże napędzane siłą własnych mięśni. To daje mi poczucie, że sam docieram do celu – powiedział podróżnik w wywiadzie dla Radia Kaszebe.
Reklama
Mieszkańcy Mazowsza będą mieli okazję spotkać się z nim w trakcie wyprawy. Pływak powinien dotrzeć do Wyszogrodu 30/31 lipca, a z 31 lipca na 1 sierpnia również do Płocka. Daty są orientacyjne, ponieważ wszystko zależy od pogody, poziomu wody oraz tempa pokonywania kolejnych kilometrów.
Jednym z trudniejszych fragmentów wyprawy będzie odcinek Wisły w naszym regionie. Między Wyszogrodem a Płockiem rzeka jest szeroka i zmienna, a dodatkowym wyzwaniem może okazać się przepłynięcie Zalewu Włocławskiego. Na otwartej tafli wody pływak zmierzy się z falowaniem, silniejszym wiatrem oraz znacznie większą ekspozycją niż na typowym rzecznym odcinku.
– Wyzwań jest sporo. To nie tylko nurt czy wiry, ale także przeszkody ukryte pod wodą, pogoda i zmęczenie. Przez 10–12 godzin dziennie organizm pracuje zupełnie inaczej niż podczas zwykłego treningu na basenie – podkreśla podróżnik.
Nad bezpieczeństwem Jacka Pałubickiego przez całą trasę będzie czuwała grupa doświadczonych kajakarzy. Osoby zabezpieczające wyprawę mają zmieniać się na kolejnych odcinkach Wisły. Organizatorzy zachęcają także lokalnych wodniaków do dołączania do ekspedycji na wybranych fragmentach rzeki. Aktualną lokalizację wyprawy będzie można śledzić dzięki nadajnikowi GPS udostępnionemu na profilu „Na otwartym nurcie” na Facebooku.
Ekspedycja ma również wymiar charytatywny. Towarzyszy jej zbiórka Fundacji Mały Książę na wsparcie psychiatryczne i psychologiczne rodzin zastępczych wychowujących dzieci z Alkoholowym Zespołem Płodowym (FAS) oraz Spektrum Alkoholowych Zaburzeń Płodowych (FASD). Wyprawa promuje także kampanię #NiePijZaMnie, przypominającą o skutkach spożywania alkoholu w czasie ciąży.
Jacek Pałubicki został wyróżniony podczas Ogólnopolskich Spotkań Podróżników, Żeglarzy i Alpinistów „Kolosy” za dokonania 2020 roku. Kapituła doceniła jego podróż kajakiem przez Polskę, w tym odcinki pokonywane pod prąd, przyznając mu wyróżnienie w kategorii „Podróże”.
– Nie wiem, czy dopłynę do końca. Tak samo nie wiem, ile pieniędzy uda się zebrać. Właśnie to jest w tej wyprawie najbardziej fascynujące – przyznaje Jacek Pałubicki.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze