Łakniemy luksusu, ale rzadko chodzi wyłącznie o sam przedmiot. Luksus obiecuje nam coś więcej: chwilowe wyrwanie się z codzienności, poczucie wyjątkowości, przynależność do świata, w którym rzeczy są piękniejsze, trwalsze, staranniej wykonane i podane z większą uwagą. Nie potrzebujemy porcelanowej filiżanki, aby napić się herbaty. Kryształowej salaterki, aby zjeść truskawki. Srebrnej łyżeczki, aby nabrać cukru. A jednak właśnie te przedmioty zmieniają sytuację. Sprawiają, że zwykły gest zyskuje bajeczną oprawę, a codzienność na moment przestaje być tylko praktyczna. Luksus jest jednak zmienny, zależny od czasu, technologii i społecznych wyobrażeń. Dobrze pokazuje to przykład aluminiowych sztućców. Dziś aluminium kojarzy się raczej z folią kuchenną, puszką albo tanim garnkiem, ale w połowie XIX wieku było metalem rzadkim i kosztownym. Bywało cenniejsze od złota. Najważniejszym gościom Napoleona III podawano aluminiowe sztućce, podczas gdy mniej wyróżnieni jedli złotymi lub srebrnymi. Historia ta przypomina, że luksus nie tkwi w materiale raz na zawsze. Rodzi się z rzadkości, trudności wykonania, mody i opowieści, która zaczyna otaczać rzecz. Ale jest też powód bardziej czuły i mniej próżny. Luksus daje złudzenie, że życie można na moment uporządkować. Że obrus będzie biały, filiżanka cienka, truskawki dojrzałe, światło dobre, a chwila spokojna. W tym sensie nie jest wyłącznie zachcianką. Bywa tęsknotą za pięknem, trwałością i bezpieczeństwem.
Tort truskawkowy
Skład:
- kruche ciasto
- 140 g mąki;
- 35 g cukru pudru;
- 105 g masła;
- szczypta soli;
- wypełnienie ciasta
- 700 g świeżych truskawek;
- 250 ml śmietany kremówki;
- 1 łyżka cukru waniliowego;
- 1 opakowanie utrwalacza do śmietany;
- cukier puder do posypania ciasta;
- sos truskawkowy
- 250 g truskawkowego dżemu;
- 300 g świeżych truskawek.
Wykonanie:
Na stolnicy łączymy mąkę, cukier puder oraz sól. Dodajemy zimne masło i siekamy je z suchymi składnikami, aż uzyskamy grudki przypominające kruszonkę. Następnie szybko zagniatamy ciasto i wkładamy je na pół godziny do lodówki. Tortownicę o średnicy 20 cm wykładamy papierem do pieczenia. Schłodzone ciasto rozwałkowujemy i przekładamy do tortownicy, formując brzeg o wysokości około 2 cm. Pieczemy w piekarniku rozgrzanym do 200 st. C przez około 20 minut. Po upieczeniu wyjmujemy kruchy torcik i odstawiamy go do przestudzenia. Truskawki opłukujemy i dokładnie osuszamy. Około 700 g kroimy na cząstki i wypełniamy nimi wystudzony torcik. Śmietanę ubijamy z cukrem oraz utrwalaczem, przekładamy do rękawa cukierniczego i dekorujemy nią brzeg tortu. Dżem truskawkowy miksujemy ze świeżymi truskawkami. Tak przygotowany sos podajemy razem z ciastem, aby każdy mógł polać nim swój kawałek tortu.Reklama
Porcelana powstaje z ziemi, ognia i cierpliwości, a jednak przez wieki sprawiała wrażenie materii niemal nierealnej. Jej historia zaczyna się daleko od europejskich stołów, w Chinach, gdzie już w VII wieku udoskonalono wypalanie naczyń z mieszanki glinki kaolinowej, kwarcu i skalenia w piecach rozgrzanych do bardzo wysokich temperatur. Powstawało coś innego niż zwykła ceramika: białe, lekkie, delikatne, a jednocześnie zaskakująco trwałe. Nic dziwnego, że w Europie długo patrzono na porcelanę jak na cud. Była dobrem sprowadzanym z daleka, przedmiotem pożądania i znakiem uczestnictwa w świecie wielkiego handlu. Sekret jej wytwarzania odkryto dopiero na początku XVIII wieku. W 1709 roku w Saksonii Johann Friedrich Böttger oraz Ehrenfried Walther von Tschirnhaus opracowali sposób tworzenia twardej porcelany, a rok później August II Mocny założył manufakturę w Miśni. Także Polska ma w tej historii swoje miejsce. W 1790 roku powstała fabryka w Ćmielowie. Porcelana trafiała na stoły, do kredensów i gablot, przechowując pamięć domu, dobrego smaku i chwil, którym chciano nadać formę, blask i znaczenie.
dr Izabela Chudzyńska
etnolog, antropolog jedzenia
Fot. Piotr Chudzyński
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze