Reklama

Przepisy kulinarne Izabeli Chudzyńskiej. Rogaliki orzechowe

Bywa, że świąteczne rytuały rodzą się w najmniej oczywistych miejscach. My mamy „Znachora” i „Kevina”, a Norwegowie mają… czeski film „Trzy orzeszki dla Kopciuszka”. Ta baśniowa produkcja z 1973 roku stała się w Skandynawii wigilijną tradycją tak mocno zakorzenioną, że trudno znaleźć dom, w którym nie leciałaby w tle przygotowań do świąt. I choć fabuła z Bożym Narodzeniem nie ma niemal nic wspólnego, Norwegowie kochają ją za zimowe plenery, głos Karela Gotta i urok Libuše Šafránkovej. A kiedy pewnego roku film zniknął z ramówki, widzowie zareagowali listami protestacyjnymi, jakby odebrano im część rodzinnej historii. Sednem tej opowieści pozostają jednak trzy orzeszki - drobne, a decydujące. W pierwszym Kopciuszek znajduje strój myśliwski, który daje jej wolność i chwilę oddechu od macochy. W drugim - balową suknię, w której staje się kimś nie do poznania. W trzecim - suknię ślubną, symbol nowego początku. Prosty motyw, ale jakże sugestywny: zwyczajny orzech, niezwyczajna obietnica. I tu zaczyna się moja opowieść: czasem warto schylić się po orzechy. Kopciuszek znalazła laskowe, ja pozostanę wierna włoskim - może nie otworzą drzwi do pałacu (choć w Sicienku można je znaleźć całkiem blisko pałacu), ale za to dostarczą doznań smakowych, które potrafią zaczarować każdą chwilę.

Rogaliki orzechowe
Skład:

  • ciasto
    • 150 g masła;
    • 100 g gładkiego twarożku śmietankowego;
    • 1/3 szklanki cukru pudru;
    • 2 szklanki maki;
    • 1 żółtko;
    • szczypta soli;
  • orzechowy farsz
    • szklanka wyłuskanych orzechów włoskich;
    • 1 białko;
    • 2 łyżki cukru;
    • 2 łyżki miodu;
  • 125 ml śmietany kremówki (30%);

cukier puder do posypania gotowych rogalików.

Wykonanie:
W misce ucieramy miękkie masło z twarożkiem, cukrem pudrem i szczyptą soli. Następnie dodajemy żółtko i mąkę. Miękkie ciasto przekładamy na oprószoną mąką stolnicę i zagniatamy. Dzielimy je na cztery części, owijamy folią spożywczą i odkładamy na godzinę do lodówki. Mielimy orzechy. W rondelku podgrzewamy śmietankę z cukrem, po czym wsypujemy orzechy i chwilę smażymy na małym ogniu, często mieszając, bo masa łatwo się przypala. Ubijamy białko na pianę. Dodajemy je do masy orzechowej, zdejmujemy rondel z ognia i dodajemy miód. Rozwałkowujemy jedną część ciasta na okrągły placek, rozsmarowujemy na nim 1/4 masy orzechowej i kroimy radełkiem na 12 klinów. Zawijamy je od szerszego końca, formując rogaliki. Analogicznie postępujemy z pozostałym ciastem i masą. Rogaliki pieczemy w piekarniku rozgrzanym do 190 st. C przez ok. 15 minut. Jeszcze ciepłe oprószamy cukrem pudrem.

Reklama

Do motywu „magicznego” doznania znakomicie pasuje filozofia Hestona Blumenthala, jednego z najbardziej innowacyjnych szefów kuchni. Blumenthal zawsze powtarzał, że prawdziwa przyjemność smakowa rodzi się dopiero wtedy, gdy angażujemy wszystkie zmysły. Dlatego w swoim słynnym daniu „Sounds of the Sea” podawał deser inspirowany pięknem oceanu, a goście - słuchając szumu fal z małego odtwarzacza - mieli poczuć, że jedzą w miejscu, które widzą i słyszą jednocześnie. Smak, zapach, wzrok, dotyk i dźwięk miały stworzyć jedną, pełną opowieść.

dr Izabela Chudzyńska
etnolog, antropolog jedzenia 

Reklama

Fot. Piotr Chudzyński

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości