Reklama

Przepisy kulinarne Izabeli Chudzyńskiej. Kaczogęś z jabłkami

Mulardy, znane również jako kaczogęsi, to wciąż mało popularne w Polsce hybrydy kaczki rasy pekin i kaczora piżmowego. Powstałe z tego nietypowego połączenia ptaki łączą w sobie najlepsze cechy obu gatunków – delikatność mięsa pekina oraz charakterystyczną jędrność i wyrazisty smak piżmówki. W przeciwieństwie do tradycyjnych kaczek mulardy są trudno dostępne w sklepach – ich smakosze muszą szukać ich u prywatnych hodowców lub na targach specjalizujących się w produktach premium. Mięso mularda wyróżnia się soczystością i wyjątkową kruchością, ale to nie wszystko. W przeciwieństwie do typowych kaczek, charakteryzuje się cieńszą skórą i znacznie mniejszą ilością tłuszczu, co czyni je doskonałym wyborem dla tych, którzy poszukują lżejszej alternatywy dla tradycyjnej kaczki. W kuchni sprawdza się zarówno w postaci pieczonej, jak i w formie bardziej wykwintnych dań, takich jak konfitowane udka czy eleganckie rillettes. Mulardy zdobyły szczególne uznanie we Francji, gdzie są intensywnie hodowane z myślą o produkcji foie gras – słynnego delikatesu z tłustych wątróbek. Ich zdolność do magazynowania tłuszczu w wątrobie, a jednocześnie stosunkowo chude mięso sprawia, że są wybierane chętniej niż tradycyjne rasy kaczek. 

Co ciekawe, mulardy są bezpłodne, co oznacza, że nie mogą się rozmnażać naturalnie – każda nowa generacja powstaje poprzez krzyżowanie kaczek pekin z piżmówkami. Ta biologiczna ciekawostka sprawia, że ich hodowla jest bardziej wymagająca i ekskluzywna, a co za tym idzie – mięso tych kaczek jest cenione wśród koneserów jako rzadki rarytas. Dla tych, którzy poszukują nowych kulinarnych doświadczeń, mulard to doskonała propozycja.

 

Kaczogęś z jabłkami
Skład:

  • 1 sprawiona kaczogęś;
  • 8 winnych jabłek (np. szara reneta);
  • 2 łyżki majeranku;
  • sól, pieprz.

Wykonanie:
Sprawioną kaczogęś nacieramy solą, pieprzem i majerankiem. Tak przygotowaną odstawiamy na godzinę w chłodne miejsce. Jabłka myjemy, obieramy ze skórek i pozbawiamy gniazd nasiennych. Jabłka kroimy na cząstki i mieszamy z solą i majerankiem. Połową jabłek nadziewamy kaczogęś. Tak przygotowaną układamy w brytfannie i polewamy 0,5 l wrzącej wody. Pieczemy w piekarniku rozgrzanym do 170 st. C przez ok. 3 godziny. Początkowo polewamy mięso wodą, następnie wytopionym tłuszczem. W połowie pieczenia przewracamy kaczogęś na drugą stronę. Pod koniec pieczenia wokół kaczogęsi rozkładamy pozostałe jabłka.

Reklama

 

Helmut Newton, mistrz fotografii mody i prowokacji, uwielbiał łączyć elegancję z dekadencją, luksus z cielesnością, a piękno z drapieżnością. Jego ikoniczne zdjęcie, na którym kobiece dłonie w lśniącej biżuterii Bulgari porcjują kurczaka, to kwintesencja jego stylu – balans między wyrafinowaniem a zmysłową surowością. Czasami warto zanurzyć się w świat sztuki przy okazji prozaicznego porcjowania mulardy – arystokratki wśród kaczek. To cenione przez smakoszy mięso aż prosi się o prezentację w kontrastowym ujęciu: biżuteria i nóż tnący soczyste mięso. To gra formą i znaczeniem – wiejska prostota spotyka haute cuisine, a domowa kuchnia flirtuje z luksusem. Bo czyż kuchnia i sztuka nie czerpią z tych samych pragnień?

Reklama

dr Izabela Chudzyńska
etnolog, antropolog jedzenia

Fot. Piotr Chudzyński

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości