Reklama

Przepisy kulinarne Izabeli Chudzyńskiej. Kurczak w stylu suahili

Na wschodnim wybrzeżu Afryki kupcy arabscy wymieniali swoje towary z handlarzami z głębi kontynentu. W trakcie prowadzenia handlu obie strony dążyły do porozumienia, co doprowadziło do powstania języka suahili. Nazwa tego języka wywodzi się z arabskiego słowa sawaahili, oznaczającego „wybrzeże”. Co ciekawe, aż 35% słownictwa suahili pochodzi z języka arabskiego, choć język ten należy do rodziny nigero-kongijskiej, a dokładniej do grupy języków bantu. W suahili znajdziemy także liczne zapożyczenia z innych języków, takich jak angielski, portugalski, niemiecki czy francuski. Przykładem popularnego wyrażenia w tym języku jest „Hakuna matata”, które oznacza „żadnych zmartwień”. Słowa te rozsławiła piosenka z filmu „Król Lew”.

Niech i nam w nowym roku towarzyszy takie beztroskie nastawienie! A jeśli zmartwienia jednak się pojawią, dobry nastrój z pewnością poprawi aromatyczny kurczak przygotowany według przepisu ze wschodniego wybrzeża Afryki.

 

Kurczak w stylu suahili
Skład:

  • 1 kg podudzi i skrzydełek kurczaka;
  • 1 puszka mleczka kokosowego;
  • 1 puszka pomidorów;
  • 4 ząbki czosnku;
  • 1 duża cebula;
  • kawałek korzenia imbiru;
  • 1 łyżeczka przyprawy garam masala (możemy zastąpić curry);
  • 2 łyżeczki pasty z tamaryndowca (możemy zastąpić wymieszanym z łyżeczką octu winnego przecierem pomidorowym);
  • sól;
  • olej kokosowy; 
  • pęczek świeżej kolendry (możemy zastąpić natką pietruszki).

Wykonanie:
Mięso nacieramy pastą z tamaryndowca, przyprawą garam masala oraz przeciśniętym przez praskę jednym ząbkiem czosnku. Tak zamarynowane mięso pozostawiamy na dwie godziny w chłodnym miejscu (możemy zostawić na całą noc). Na głębokiej patelni rozgrzewamy olej i obsmażamy kurczaka na złoty kolor. Obieramy cebulę i kroimy w kostkę. Pokrojoną cebulę dodajemy do mięsa razem z przeciśniętymi przez praskę ząbkami czosnku. Na tarce ścieramy kawałek imbiru. W dalszej kolejności dodajemy pokrojone pomidory z puszki wraz z mleczkiem kokosowym. Przyprawiamy danie solą. Przykrywamy patelnię pokrywką i dusimy danie około godziny. Po tym czasie mięso powinno odchodzić od kości. Kurczaka serwujemy z ugotowanym na sypko ryżem jaśminowym, obficie posypany posiekaną kolendrą. 
 

Reklama

 

Przez długi czas naukowcy badający pochodzenie człowieka byli zgodni, że korzenie ludzkości znajdują się we wschodniej Afryce. Zgodnie z teorią „wyjścia z Afryki”, Homo sapiens miał pojawić się tam około 200 tysięcy lat temu, wyewoluując z jednej grupy przodków. Jednak w 2017 roku odkrycie szczątków człowiekowatego w Maroku, datowanych na 300 tysięcy lat, postawiło tę teorię pod znakiem zapytania. Ożywiło to hipotezę multiregionalną, według której współczesny człowiek nosi w sobie geny różnych gatunków hominidów. Jednym z przykładów jest cecha większego nosa, która, według badań części naukowców, może być dziedzictwem po neandertalczykach. Mimo różnic w interpretacjach, zarówno zwolennicy teorii pochodzenia z jednego gatunku, jak i ci opowiadający się za multiregionalnym podejściem, są zgodni, że kolebką ludzkości pozostaje Afryka – miejsce, gdzie rozpoczęła się historia naszego gatunku.

Reklama

dr Izabela Chudzyńska
etnolog, antropolog jedzenia

Fot. Piotr Chudzyński

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości