Fot. D. Ossowski[/caption]Z wielką radością przyjęliśmy w 2014 roku pierwsze zaproszenie do udziału w akcji Noc Muzeów. Sukces był możliwy dzięki kreatywności, zaangażowaniu pracowników Książnicy Płockiej – to naprawdę świetny zespół! Od początku zdawaliśmy sobie sprawę, że musimy zaproponować aktywną, tematyczną formę zwiedzania Książnicy, gdyż oglądanie książek, mimo że są one oczywiście ciekawe – nie będzie zbyt intrygujące dla zwiedzających. W ubiegłym roku pojawiły się dwa pomysły – jeden z nich to Noc Peerelu. Byłam zwolennikiem i pomysłodawcą tej propozycji, w końcu zajmujemy budynek, którego poprzednim „lokatorem” był Komitet Wojewódzki PZPR. Jest to jeszcze bardzo żywe we wspomnieniach płocczan, czemu dali wyraz podczas pierwszej Nocy Muzeów, zatem było to trochę na ich życzenie. To były trudne, ale też ciekawe czasy, mamy świadomość, że mimo iż nie tak odległe – prawie zupełnie nieczytelne dla współczesnych młodych ludzi. Wielu rodziców dziękowało nam podczas tej nocy za lekcję historii o wiele ciekawszą i bardziej pozostającą w pamięci niż wiadomości z podręczników. Potwierdzają to liczne wpisy w Księdze skarg i zażaleń, którą na tę okazję przygotowaliśmy – nie mają nic wspólnego z pretensjami. Jest za to wiele deklaracji, że spotkamy się w Książnicy w tym roku. Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze