Za kilkanaście dni do stacjonarnej nauki wracają kolejni, nieco starsi i najstarsi uczniowie podstawówek i szkół ponadpodstawowych. Co prawda przez najbliższe dwa tygodnie będzie to jeszcze nauka w systemie hybrydowym, podobnie jak teraz, w klasach I – III szkół podstawowych. Ale już od początku czerwca wszyscy wracają do przedpandemicznego trybu.
Do tego momentu przygotowują się szkoły, dyrektorzy, nauczyciele, uczniowie, rodzice. Jest wiele radości, ale i sporo niepewności. Te ostatnie przede wszystkim z tego powodu co się uda zrobić i czy będzie to bieg do mety z mnóstwem klasówek, sprawdzianów. Nauczyciele, ale i eksperci spoza oświatowego środowiska mówią, że przede wszystkim ma to być czas odrabiania społecznych relacji.
O tym jak będzie wyglądał powrót wszystkich uczniów do szkół i jakie są najważniejsze kwestie prezydent Płocka Andrzej Nowakowski rozmawiał z dyrektorami szkół podczas wczorajszej narady. Prezydent wystosował też list do nauczycieli, uczniów i rodziców, w którym pisze, że wszyscy długo czekali na ten moment. – Z nadzieją patrzymy w przyszłość. Ostatnie miesiące nauczyły nas, jak radzić sobie z przeciwnościami, a także pokazały, że w trudnych momentach zawsze możemy na siebie liczyć. Byliśmy dla siebie nawzajem wsparciem i jestem przekonany, że tak będzie również w przyszłości – czytamy w liście prezydenta Nowakowskiego.
Prezydent zaznacza, że wszyscy wspólnie przeszli przyśpieszony kurs z nauczania zdalnego. Bo zorganizowanie nauki na odległość wymagało wielkiego wysiłku, determinacji i zaangażowania od każdej ze stron – nauczycieli, uczniów oraz rodziców. – Ten egzamin zdaliśmy – zaznacza Andrzej Nowakowski. I dodaje, że przed wszystkimi kolejne wyzwanie - powrót uczniów do nauczania stacjonarnego po miesiącach spędzonych w domu. – Rozumiem, że ta sytuacja może budzić niepokój w nas wszystkich. Szczególne napięcie mogą odczuwać uczniowie, którzy obawiają się, że powrót do szkoły będzie wiązał się z nadrabianiem zaległości za wszelką cenę, ciągłym sprawdzaniem wiedzy przyswojonej podczas nauki zdalnej. Niektórzy uczniowie klas pierwszych przed rozpoczęciem nauki online nie zdążyli dobrze poznać się z nowymi kolegami. Wiem, że szybko to nadrobią. O to, aby powrót do nauki stacjonarnej był dla uczniów jak najmniej dotkliwy, możemy zadbać my – dorośli. Nauczyciele i rodzice. Dołóżmy wszelkich starań, aby najbliższe tygodnie w szkole zostały wykorzystane przede wszystkim na odbudowanie relacji rówieśniczych. Zwróćmy szczególną uwagę na emocje uczniów. Bądźmy wyrozumiali i wspierajmy się nawzajem, a przyzwyczajenie się na nowo do rytmu i wymagań szkolnych będzie dla wszystkich łatwiejsze – apeluje prezydent w liście.
rad
fot. D. Ossowski
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze