Reklama

Poznasz płockich olimpijczyków

30/04/2014 07:52
Podczas Zimowych Igrzysk Olimpijskich w Soczi polscy sportowcy stawali na podium po zdobyciu 6 medali: 4 złotych, 1 srebrnego i 1 brązowego. Kibice, siedząc w fotelach i obserwując ich zmagania, byli dumni z rodaków, którzy pokonali rywali na najważniejszej w życiu każdego sportowca imprezie. Dopingowali ich w walce, a potem wzruszali się podczas dekoracji.
Polacy zdobyli „tylko” sześć medali, ale to był i tak ogromny, największy w historii zimowych igrzysk sukces reprezentacji Polski. – Szkoda, że tak rzadko mamy okazję do tak pozytywnych wzruszeń – mówi Ryszard Olczuk, wiceprezes Stowarzyszenia Klub Olimpijczyka, który został reaktywowany w marcu 2014 roku. – Jakże sympatycznie było nam wszystkim zjednoczyć się, siedząc w wygodnym fotelu przed telewizorem i ściskając kciuki za „naszych”, zamiast biegać z zapalonymi racami po ulicach, demonstrując swoisty patriotyzm. To jest ta magiczna siła olimpijskiego ognia.
Reaktywowany Klub Olimpijczyka zrzesza nie tylko sportowców, którzy startowali na Igrzyskach. Członkiem Klubu może zostać każdy, któremu nieobce są kultura fizyczna, kultura duchowa, sport, rekreacja oraz sport osób niepełnosprawnych. Do Klubu mogą zapisywać się młodzież szkolna i osoby 60+; wyczynowi sportowcy i osoby niepełnosprawne – wszyscy, dla których fundamentalna idea olimpizmu jest filozofią życia, gdyż „olimpizm jest filozofią życia, chwalącą i łączącą w zrównoważoną całość jakość ciała, woli i umysłu. Łącząc sport z kulturą i edukacją, olimpizm dąży do stworzenia sposobu życia opartego na radości z wysiłku, wychowawczych wartościach dobrego przykładu, odpowiedzialności społecznej i poszanowania uniwersalnych podstawowych zasad etycznych”, jak w założeniach olimpizmu napisał baron de Coubertin.
Kierując się tymi fundamentalnymi zasadami, płocki Klub Olimpijczyka postawił sobie ważne cele, które zamierza zrealizować. – Chcemy promować osiągnięcia płockich olimpijczyków, ich trenerów i wychowawców. Planujemy także organizację imprez sportowych promujących sport nie tylko profesjonalistów, ale także osób starszych i niepełnosprawnych. Chcemy organizować prelekcje i wykłady przybliżające rolę sportu w rozwoju psychofizycznym człowieka, walorów etycznych i zdrowotnych w wychowaniu dzieci i młodzieży, a także rolę kultury fizycznej i sportu w życiu osób dorosłych – tłumaczy Ryszard Olczuk.
Klub będzie wspierać w rozwoju sportowym i edukacyjnym młodych i szczególnie uzdolnionych sportowców Płocka i regionu, którzy wykażą się szansami olimpijskim, także sportowców niepełnosprawnych. Nie zapomni również o byłych sportowcach, którzy znaleźli się w trudnych sytuacjach życiowych.
A z racji posiadanej wiedzy teoretycznej i praktycznej oraz doświadczenia organizacyjnego członkowie Klubu będą chcieli stworzyć forum dyskusyjne na temat strategii rozwoju sportu olimpijskiego w Płocku oraz służyć – jako organ opiniujący i wnioskujący – władzom samorządowym.
Marzeniem Ryszarda Olczuka i członkom Klubu Olimpijczyka jest to, by płocczanie częściej występowali na olimpijskiej arenie. W latach 1972–1992 wychowankowie płockich klubów sportowych zdobyli 6 medali olimpijskich. Stawali na podium w Monachium, Moskwie i Barcelonie. A nie można zapomnieć, że wtedy trenowali w trudniejszych warunkach, za mniejsze pieniądze i nie za nagrody, jakie dzisiaj otrzymują sportowcy.
Płocczanie byli potem, niestety już bez medali i miejsca na podium: w Atlancie, Sydney, Atenach, Pekinie i Londynie. Coraz częściej także Płock reprezentują na igrzyskach olimpijskich zawodnicy niepełnosprawni. – Odnosimy się do nich z uznaniem i szacunkiem za ich wytrwałość i umiejętności pokonania najpierw własnego bólu i słabości, a potem przeciwnika – mówi R. Olczuk. – Piotr Jaroszewski, Kamil Fabisiak, Jerzy Kulik są wzorem dla pełnosprawnych uczennic i uczniów płockich szkół, którzy często z błahych powodów unikają zajęć sportowych na lekcjach wychowania fizycznego. Rodzice, nauczyciele, wychowawcy zapominają o starej dobrej zasadzie, że „w zdrowym ciele zdrowy duch”. Z płockich olimpijczyków warto brać przykład.
Warto także wziąć udział w uroczystościach Dnia Olimpijczyka w Płocku, które odbędą się 9 maja na przystani Płockiego Towarzystwa Wioślarskiego. Szczegółowy program przedstawimy w następnym numerze Tygodnika Płockiego.    Jol.
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości