Reklama

Pożar składowiska odpadów w Nowym Miszewie. Sytuacja jest opanowana

27/07/2023 14:25

Podczas briefingu prasowego, który odbył się w Mazowieckim Urzędzie Wojewódzkim, podano najnowsze informacje dotyczące pożaru składowiska odpadów w Nowym Miszewie. Jak podkreślał wicewojewoda mazowiecki Artur Standowicz, sytuacja jest już opanowana, a obecnie trwa dogaszanie pożaru.

Wicewojewoda Artur Standowicz poinformował, że w czwartek, 27 sierpnia przed południem doszło do pożaru części odpadów komunalnych zgromadzonych na terenie sortowni śmieci w Nowym Miszewie (gm. Bodzanów). Służby – Straż Pożarna, Policja oraz Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska natychmiast podjęły działania. - Temu incydentowi poświęcony był przy udziale wiceministra Jacka Ozdoby sztab kryzysowy, który przed chwilą zakończył się w Mazowieckim Urzędzie Wojewódzkim. Sytuacja jest opanowana, nie było większego zagrożenia dla zdrowia i życia ludzi ani dla środowiska – mówił wicewojewoda.

Głos zabrał również Mariusz Zega, Mazowiecki Wojewódzki Inspektor Ochrony Środowiska. - To miejsce jest nam doskonale znane. Jako Mazowiecki Inspektorat Ochrony Środowiska wstrzymaliśmy to składowisko w styczniu 2022 r. Jesteśmy teraz na etapie egzekucji naszej decyzji. Bardzo ważną sprawą jest to, że firma, która operuje na tym składowisku, działa na podstawie decyzji starosty płockiego z 2014 roku. Po zmianie ustawy w 2019 roku cała jurysdykcja nad tego typu decyzjami przeszła w zakres kompetencji Urzędu Marszałkowskiego. W 2022 roku na nasz wniosek marszałek województwa mazowieckiego rozpoczął postępowanie dotyczące cofnięcia tej decyzji, jednak pomimo upływu czasu nie zostało ono zakończone – mówił Mariusz Zega.

Reklama

O sytuacji na miejscu pożaru opowiedział również st. bryg. Rafał Zimochocki, Zastępca Mazowieckiego Komendanta Wojewódzkiego PSP. - Zastępy PSP zostały zadysponowano do pożaru w miejscowości Nowe Miszewo. Pożar został zlokalizowany. Objął on odpady komunalne na powierzchni 100 m2 i wysokości 8 m. Na miejsce zadysponowano 10 zastępów gaśniczych oraz jeden zastęp grupy chemicznej, celem analizy środowiska. Nie było żadnego zagrożenia dla mieszkańców czy dla osób przebywających w pobliżu. Nasze służby zrobiły stosowne pomiary i nie stwierdziły zagrożenia – mówił st. bryg. Rafał Zimochocki.

Również starosta płocki Sylwester Ziemkiewicz, który jest na miejscu, potwierdził, że sytuacja jest opanowana i obecnie trwa dogaszanie pogorzeliska.

Reklama

(ek)

Fot. OSP Gąbin, starosta Sylwester Ziemkiewicz

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości