Reklama

Powiat płocki podsumował dotychczasową akcję przeciwpowodziową

09/03/2021 14:42

Przez ostatnie kilka tygodni sytuacja hydrologiczna na Wiśle była bardzo niebezpieczna. Spiętrzająca się kra, zatory i podnoszący się w wyniku tych zjawisk poziom wody sprawił, że sytuacja była bardzo trudna. Dzisiaj, kiedy sytuacja jest stabilna, starosta płocki Mariusz Bieniek podsumował akcję przeciwpowodziową, jaka była do tej pory prowadzona na terenie powiatu. Starosta poinformował również o działaniach, jakie planuje w najbliższym czasie.

Jak podkreślał starosta, ostatnie tygodnie były bardzo trudne dla wszystkich mieszkańców powiatu płockiego. W akcję przeciwpowodziową zaangażowane były wszystkie służby. Sytuacja była bardzo napięta, sporo było również przepychanek pomiędzy samorządowcami a stroną rządową i rządowymi spółkami. 
– Gdyby nie działania i naciski, jakie płynęły z samorządu płockiego i miasta Płocka, niektórzy z ministrów mogliby nie wiedzieć, że takie gminy jak Nowy Duninów, Gąbin, Słupno czy Bodzanów istnieją, że tam jest zagrożenie i są problemy. Z nas próbowano zrobić osoby niepoważne, które chcą lodołamania, żeby się lansować, a nie dbać o bezpieczeństwo mieszkańców – mówił starosta.
Jak poinformował kierownik Biura Spraw Obronnych i Zarządzania Kryzysowego Starostwa Powiatowego Piotr Jakubowski pierwszy zator lodowy, z jakim powiat miał do czynienia, powstał w Kępie Polskiej. Już 22 stycznia zostało tam ogłoszone pogotowie przeciwpowodziowe i od tego momentu rozpoczęły się dyżury OSP na wałach oraz działania ze strony powiatu. – Od 9 lutego obowiązywał stan alarmu przeciwpowodziowego we wszystkich nadwiślańskich gminach. Łącznie w tym czasie starosta zwołał 4 posiedzenia Powiatowego Zespołu Zarządzania Kryzysowego, które miały na celu koordynację działań i przepływu informacji. Bardzo duże siły zostały zadysponowane z Ochotniczych Straży Pożarnych. Były dni, gdy łącznie na wałach pracowało 500 strażaków. Do tego należy dodać wsparcie Wojsk Obrony Terytorialnej, a w Płocku także samych mieszkańców – wyjaśniał Piotr Jakubowski.
 


Kup e-wydanie Tygodnika Płockiego .
Działamy i piszemy dla Ciebie.  W czasie utrudnionego dostępu do punktu sprzedaży gazet pomóż nam przetrwać pandemię koronawirusa.

Reklama

Eliza Kinalska
fot. D. Ossowski

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości