Słońce trochę przygrzało i w przyrodzie zrobił się ruch. Na niebie roją się stada gęsi i żurawi, aż dziw bierze, że znajduje się jeszcze miejsce dla samolotów. Z ziemi zaczynają wychodzić przeróżne kiełki, listki, a nawet kwiatki. Jeśli mamy to szczęście i dysponujemy własnym ogródkiem to już możemy znaleźć tam szczaw. Jeśli zaś nie, to może warto pozyskać go z pobliskiego warzywniaka. Szczaw powszechnie zużywa się na zupę szczawiową, choć zastosowań ma znacznie więcej. Podobno już w starożytnym Rzymie jadano z niego jarzynkę. Jednak nie jarzynkę będę zachwalać, a sos szczawiowy, bo nie tylko jest wyśmienity, ale również ma wiele zastosowań. Z tym sosem można podać: jajka na twardo, zwykłe mielone kotlety (a zyskają wiosenny image), sznycle cielęce oraz filety z łososia krótko obsmażone na maśle.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze