Reklama

Pogotowie przeciwpowodziowe w Płocku. Lodołamacze na razie nie przypłyną

31/01/2019 14:09
Stan wody w Wiśle w Płocku 31 stycznia o godz. 12.00: Borowiczki – 262 cm – w ciągu doby przybyły 2 cm (ostrzegawczy 248 cm, alarmowy 278 cm), Grabówka – 271 cm – w ciągu doby przybyło 4 cm (ostrzegawczy 248 cm, alarmowy 278 cm), PKN ORLEN – 708 cm – w ciągu doby przybyły 3 cm (ostrzegawczy 670 cm, alarmowy 700 cm), brama przeciwpowodziowa w Radziwiu – 248 cm – w ciągu doby stan bez zmian (ostrzegawczy 207 cm, alarmowy 237 cm).
Sytuację na Wiśle komentuje dyrektor ratuszowego wydziału zarządzania kryzysowego i spraw obronnych Jan Piątkowski: – To nietypowa sytuacja. W okolicznych powiatach brakuje wody w Wiśle, jej stan jest poniżej stanów ostrzegawczych. U nas niestety doszło do spiętrzenia wody i Wisła przekroczyła stany ostrzegawcze. Zator utworzył się prawdopodobnie na wysokości Brwilna. Woda nie przedostaje się w kierunku tamy we Włocławku – mówi Jan Piątkowski. – Zator jest nieprzewidywalny. Woda może dalej popłynąć w kierunku Włocławka, ale może się też bardziej spiętrzyć. Służby zostały powiadomione. Realizujemy procedury związane z wprowadzeniem pogotowia, przez całą dobę monitorujemy sytuację. Cały czas prowadzimy rozmowy o wykorzystaniu lodołamaczy. Jednak przepływ wody w kierunku tamy we Włocławku jest niewielki. Dlatego w obecnej sytuacji użycie lodołamaczy jest niewielkie, ponieważ kra nie miałaby możliwości spłynięcia w dól rzeki w kierunku Torunia, Bydgoszczy.
(jac)
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości