Reklama

Pogotowie i straż razem

26/02/2004 14:48
Potrzeba było trzech lat, żebyśmy dzwoniąc po karetkę pogotowia lub straż pożarną usłyszeli w słuchawce “centrum ratownictwa – słucham”. Teraz dzwoniąc pod numer 999 lub 998 możemy wezwać zarówno pogotowie ratunkowe, jak i strażaków. W najbliższych dniach do CPR-u będzie można się dodzwonić za pośrednictwem numeru 112 z telefonów komórkowych.
- Po raz pierwszy CPR spróbowaliśmy uruchomić już w roku 2002, ale okazało się, że dyspozytorki były zarówno w siedzibie przy Wyszogrodzkiej, jak w bazie pogotowia. Eksperyment skończył się po dziesięciu dniach – powiedział st. bryg. Hilary Januszczyk, komendant miejski Państwowej Straży Pożarnej w Płocku.
Pomimo pierwszych niepowodzeń cały czas trwały prace, podpisywano kolejne porozumienia, oczekiwano na przepisy wykonawcze, szukano środków finansowych. Pierwsze pieniądze, czyli 80 tysięcy złotych z Ministerstwa Zdrowia, przeznaczono na zakup centrali cyfrowej. Później 50 tysięcy przeznaczył PERN i udało się centralę uruchomić. W roku 2002 dzięki pieniądzom z budżetu miasta i PKN ORLEN udało się przeprowadzić przetarg na wykonawcę, który zaadaptował pomieszczenia w komendzie PSP na potrzeby Centrum Powiadamiania Ratowniczego. Na ten rok przeznaczone są kolejne pieniądze. Całość inwestycji powinna się zakończyć w roku 2005.
CPR swoim zasięgiem obejmuje Płock i powiat ziemski. Były co prawda próby objęcia zintegrowanym systemem ratownictwa także powiatów gostynińskiego i sierpeckiego, ale tamtejsi samorządowcy nie wyrazili na to zgody.
Roczny koszt funkcjonowania CPR to około 77 tysięcy złotych. Środki zapewnią miasto i powiat, w zależności od liczby mieszkańców. Pensje pracowników ( cztery osoby na zmianie, po dwie z pogotowia i straży pożarnej) zabezpieczają Wojewódzka Stacja Pogotowia Ratunkowego oraz KM PSP. Jednak kiedy wejdzie w życie ustawa o ratownictwie medycznym, dyspozytorzy przejdą na utrzymanie samorządów. Zatrudniony zostanie także koordynator ratownictwa medycznego.
Na dwóch karetkach i dwóch wozach straży pożarnej zamontowano już nadajniki GPS, pokazujące, gdzie pojazdy znajdują się w danej chwili. Trzeba jednak takie urządzenia zainstalować na wszystkich pojazdach.
Bezpośrednią łączność z CPR i załogami karetek musi mieć też oddział ratunkowy szpitala na Winiarach, gdzie na poszkodowanych w wypadkach będą w chwili dowiezienia oczekiwali potrzebni specjaliści, mający informacje o stanie zdrowia.
(jac)
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości