Reklama

Podpałka zamiast oleju

04/07/2006 14:25
Policjanci z płockiego wydziału Centralnego Biura Śledczego zatrzymali 39-letniego mieszkańca Brwilna Tomasza K. oraz o rok młodszego Mariana S. z małej miejscowości pod Bochnią. Mężczyźni są podejrzani o sprzedaż oleju opałowego jako podpałki do grilla.
Patent był prosty. Firma zarejestrowana oficjalnie w Bochni kupowała olej opałowy w PKN Orlen. Później olej stawał się podpałką do grilla i był kupowany przez firmę P-P z Elbląga, której dyrektorem handlowym był Tomasz K. Jak się jednak okazało, w Elblągu pod wskazanym w dokumentach firmy adresem znajdowała się agencja towarzyska.
Jak wynika z policyjnych ustaleń podejrzani kupili w PKN Orlen od maja 2004 roku do kwietnia 2005 roku ponad 54 tysiące ton oleju opałowego za kwotę ponad 100 mln złotych i tyle samo sprzedali fikcyjnej firmie P-P, ale już jako produkt do produkcji rozpałki do grilla. Nie zapłacili przy tym ponad 74 mln złotych podatku, jakim opał był obciążony.
Zarówno Tomasz K, jak i Marian S. już wcześniej mieli konflikty z prawem. Do tej pory sądy skazywały ich za przestępstwa gospodarcze na kary grzywny lub pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem wykonania. Obaj prowadzili wcześniej różnego rodzaju działalność gospodarczą, jednak zawsze kończyła się ona fiaskiem. Mężczyźni mają długi, nie posiadają żadnego majątku, a ten, który mieli, zajął im komornik. Podejrzani są żonaci, mają dzieci.
Śledztwo w sprawie Tomasza K. i Mariana S. płockie CBŚ prowadzi wspólnie z wywiadem skarbowym, a w zatrzymaniach funkcjonariuszom policji pomagali pracownicy specjalnej grupy realizacyjnej Urzędu Kontroli Skarbowej w Warszawie.
Podejrzanym postawiono zarzuty udziału w zorganizowanej grupie przestępczej, prania „brudnych pieniędzy” w kwocie co najmniej 60 mln złotych pochodzących z nielegalnego przetwarzania i sprzedaży oleju opałowego, uszczuplenia podatku akcyzowego o co najmniej 70 mln złotych oraz poświadczenia nieprawdy w dokumentach w celu osiągnięcia korzyści majątkowych. Mężczyznom grożą kary do 15 lat więzienia, chociaż ze względu na ich udział w zorganizowanej grupie przestępczej, wymiar kary może zostać zwiększony o połowę.
Wątek płocki nie jest jednak jedynym w śledztwie paliwowym prowadzonym przez płockie Centralne Biuro Śledcze. Przez ostatnie półtora roku policjanci zatrzymali 11 mieszkańców Wielkopolski i Śląska. Podejrzani kupowali olej opałowy w PKN Orlen poprzez sieć legalnie działających firm. Następnie pozbawiali „opał” charakterystycznych oznaczeń i wprowadzali do obrotu już jako olej napędowy. W tym celu przestępcy korzystali z sieci fikcyjnych firm i sfałszowanych dokumentów.
(jac)

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości