Znane są już szczegóły porozumienia pomiędzy prezydentem Płocka Mirosławem Milewskim i marszałkiem województwa mazowieckiego Adamem Struzikiem w sprawie zagospodarowania Nowego Rynku. Wiadomo, że galeria handlowo – rozrywkowa Podkowa nie zasłoni całkowicie wyremontowanego budynku teatru, który prawdopodobnie zyska nowe charakterystyczne elementy.
Porozumienie opiera się głownie na zamianie działek pomiędzy samorządami miasta i województwa. Gmina Płock stanie się właścicielem tzw. placu celebry, na którym powstanie hala widowiskowo – sportowa. Samorząd województwa zyska kilka działek. Dwie z nich znajdują się przy szpitalu na Winiarach. Jedna ma poprawić rozwiązania komunikacyjne wokół placówki, druga będzie przeznaczona pod lądowisko dla helikopterów ratownictwa medycznego. Ponadto na własność samorządu wojewódzkiego przejdzie część działek wokół teatru.
– Reforma administracyjna w 1999 roku spowodowała, że kwestie własności nieruchomości zostały skomplikowane. W przypadku teatru, granica działki została wyznaczona równo z murami obiektu bez uwzględnienia schodów wejściowych. Przy okazji zagospodarowania Nowego Rynku, pojawiła się kwestia podziału geodezyjnego – powiedział Adam Struzik, jednocześnie przyznając, że najpierw powinny zostać uregulowane sprawy własności gruntów, a dopiero po tych regulacjach mogły zapaść decyzje inwestycyjne.
Właśnie ta kolejność stała się przyczyną sporu pomiędzy prezydentem i marszałkiem.
– Ten drobny kryzys przyczynił się do wyraźnego postępu, który zaowocuje rozwojem miasta. Obecnie przygotowywane są wyceny poszczególnych działek, nie zatrzyma to jednak procesów inwestycyjnych. Remont teatru będzie kontynuowany. Także firma Polimeni może dostać decyzję o lokalizacji galerii handlowo – rozrywkowej i w dalszej kolejności pozwolenia na budowę – powiedział Mirosław Milewski.
Architekci reprezentujący Polimeni błyskawicznie dokonali korekt w wyglądzie budynku galerii Podkowa. Od strony teatru zostanie ścięty narożnik obiektu, tak żeby odsłonić budynek teatru. Tuż przy ulicy Jachowicza powstanie w tym miejscu niewielki plac, który nadal będzie mógł stanowić miejsce spotkań płocczan.
- Byłem zaskoczony, jak bardzo płocczanie są przyzwyczajeni do spotkań pod tzw. żyrafą czyli zadaszeniem nad wejściem do teatru. Dlatego chcemy, żeby to miejsce pozostało i było atrakcyjne – powiedział architekt Robert Woźniak przygotowujący zmiany w projekcie budynku galerii.
Od Jachowicza aż do Królewieckiej będzie można dojść ciągiem pieszym, na którym się pojawią elementy małej architektury, fontanny, ławki. Wejście główne do galerii znajdzie się zgodnie z planami od strony skrzyżowania Jachowicza z Nowym Rynkiem. Wjazd na podziemny parking będzie z ulicy Nowy Rynek, a wyjazd tunelem na ulicę Jachowicza, o czym już na łamach Tygodnika Płockiego kilka razy pisaliśmy. Nie zmieniły się także palny związane z zagospodarowaniem części Nowego Rynku pomiędzy Antypodkową i Królewiecką. Powstanie tu mały park z fontanną i małym amfiteatrem.
Nowoczesny teatr
– Płocki teatr po remoncie to będzie jedna z najnowocześniejszych scen w Polsce. Zastosowane zostaną będą najnowocześniejsze rozwiązania techniczne w zakresie nagłośnienia i oświetlenia – zapewnia dyrektor teatru Marek Mokrowiecki. – Remont zakończy się 30 września. Nie oznacza to jednak, że aktorzy od razu wyjdą na scenę. Najpierw musi się odbyć odbiór techniczny obiektu.
Także z zewnątrz budynek teatru zyska „nową twarz”. Cały czas trwają jeszcze uzgodnienia związane z ostatecznym wyglądem wejścia do teatru. Pojawiła się propozycja, by w miejsce obecnej żyrafy – daszku powstała szklana konstrukcja o wysokości 9 metrów. Dzięki temu budynek teatru będzie widoczny z daleka. Na konstrukcji znajdzie się nazwa teatru, a pod jej osłoną widzowie będą mogli dojść do wejścia do budynku. Przy budynku teatru od strony Jachowicza będzie ogólnodostępny parking. Taki charakter będzie miał też parking pod galerią.
– Przy teatrze na pewno pozostanie, chociaż niewielki postój taksówek. Kolejne takie miejsce wyznaczymy prawdopodobnie przy starym dworcu PKS, na Jachowicza. Gotowe są już plany zagospodarowania przestrzennego wokół Banku Handlowego przy Kobylińskiego i tam też będziemy chcieli przygotować parkingi oraz postój taksówek – powiedział Mirosław Milewski.
W najgorszej sytuacji znajdą się pasażerowie autokarów, które w okolice teatru będą mogły podjechać od ulicy Królewieckiej. Nie ma już jednak mowy o parkowaniu autokarów wycieczkowych przy samym teatrze. W jego pobliże będą mogły podjechać tylko na czas wysadzenia lub zabrania pasażerów. Tak jak w wielu europejskich miastach autokary będą musiały oczekiwać na specjalne wyznaczonych parkingach.
Nie rozwiązana zostaje jeszcze sprawa Antypodkowy. Przedstawiciele Polimeni liczą, że członkowie spółdzielni, do której budynek należy, skuszą się na zaproponowaną przez Amerykanów kwotę 7 milionów złotych i sprzedadzą budynek.
Po początkowych tarciach pomiędzy władzami Płocka i województwa mazowieckiego udało się osiągnąć kompromis. Obie strony deklarują, że nie będą utrudniać prowadzenia inwestycji. Zapowiadają też kontynuację wspólnych przedsięwzięć: – Już niedługo rozpoczniemy budowę drugiego budynku dla Muzeum Mazowieckiego przy ulicy Tumskiej 10. Jeśli finansowanie budowy hali sportowej będzie zagrożone, samorząd województwa na pewno posłuży pomocą w pozyskaniu środków unijnych na tę inwestycję. Uważam, że będzie także szansa na pozyskanie pieniędzy unijnych na zagospodarowanie bulwaru nadwiślańskiego – dodał Adam Struzik.
Jacek Danieluk
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze