Reklama

Podglądamy pracę opiekuna zwierząt w płockim ZOO. Dlaczego drapieżniki poszczą w poniedziałki…?

05/08/2021 08:55

Powołanie do pracy ze zwierzętami Kasia Ablewska odkryła nadzwyczaj wcześnie – w przedszkolu. Już jako mała dziewczynka uwielbiała chodzić do ZOO i przebywać w otoczeniu tych wspaniałych stworzeń: - Przemierzałam alejki płockiego ZOO, które znałam niemal na pamięć. Miałam to przekonanie, że ja tu będę kiedyś pracować...

Prawdziwa przygoda z tym miejscem rozpoczęła się jednak w momencie, gdy Kasia została wolontariuszem i zaczęła pomagać w Mini ZOO. Z sentymentem wspomina tamte chwile: - Często przesiadywałam w ZOO całymi dniami, do domu wracałam zmęczona, brudna i niezbyt ładnie pachnąca, ale szczęśliwa. Każdego dnia z nowymi doświadczeniami, bo tam zawsze działo się coś ciekawego.”
Kilka lat później Kasia ukończyła studia na kierunku Zootechnika, a od 2016 roku pracuje w płockim Ogrodzie Zoologicznym na stanowisku opiekuna zwierząt. – Od zawsze najbardziej fascynowały mnie wielkie koty, dlatego też niezmiernie ucieszyło mnie, że zostałam przydzielona do działu zwierząt drapieżnych. Obecnie Kasia ma pod opieką 24 osobniki: lwa afrykańskiego, parę lampartów perskich wraz z ich córką, parę irbisów (panter śnieżnych) wraz z dwojgiem synów, parę tygrysów syberyjskich wraz z córką i synem, dwie foki szare (jedna z nich – samica Selma skończyła  w tym roku 42 lata i jest jednym z najstarszych zwierząt w płockim ZOO) oraz grupę 10 nieświszczuków czarnoogonowych (potocznie zwanych pieskami preriowymi).
Kasia podkreśla z jak dużą odpowiedzialnością wiąże się praca na tym dziale. Opiekunowie muszą być niezwykle uważni wypuszczając i wpuszczając koty na wybieg. Ucieczka jednego z nich mogłaby skończyć się tragicznie. Mimo że zwierzęta dobrze znają swoich opiekunów, a podczas zabaw do złudzenia przypominają domowe koty, należy pamiętać o ich prawdziwej naturze. Pracownicy doskonale zdają sobie sprawę z ryzyka zawodowego i ściśle przestrzegają określonych zasad: - Nigdy nie wchodzimy bezpośrednio do pomieszczenia czy na wybieg, gdzie one przebywają, nie dotykamy ich – mimo że nas znają i reagują pozytywnie, gdy nas widzą. To dzikie zwierzęta, które w każdej chwili mogą nas zaatakować, zranić, a nawet zabić.

Jakie zadania wypełnia opiekun dużych kotów?

Reklama

Kasia każdego dnia ma cały szereg obowiązków. Poczynając od przygotowywania oraz podawania zwierzętom posiłków, a kończąc na zapobieganiu nudzie, czyli wymyślaniu nowych, coraz ciekawszych zabawek. By zadowolić większość kotów, wystarczy kartonowe pudełko z kawałkiem mięsa w środku lub jutowy worek wypełniony słomą. W zakres zadań opiekuna wchodzi również dbanie o czystość pomieszczeń i wybiegów, wykonywanie zabiegów pielęgnacyjnych, prowadzenie treningów medycznych oraz zapewnienie zwierzętom odpowiednich warunków do rozrodu i wychowywania młodych. 
Niezwykle ważną kwestią jest obserwacja zachowania zwierząt na ewentualność wystąpienia problemów zdrowotnych i konieczności podjęcia natychmiastowego leczenia. - Ważne jest tak naprawdę wszystko: to czy zwierzę zjada swoją porcję mięsa, czy nie, czy wymiotuje, czy pije i oddaje mocz, czy oddaje kał i czy nie ma w nim śladów pasożytów, czy porusza się swobodnie, czy kuleje, czy stan jego sierści i oczu jest zadowalający, i tak dalej. Zasadą jest: lepiej zapobiegać niż leczyć. Każda choroba zwierzęcia lub co gorsza jego śmierć to także ciężki cios dla jego opiekuna. W momencie zauważenia niepokojących symptomów zwierzę trafia pod opiekę lekarza weterynarii, jednak praca opiekuna tutaj się nie kończy. Aktywnie uczestniczy on w procesie rekonwalescencji.
Dobrego opiekuna z pewnością powinna cechować cierpliwość, empatia oraz chęć do nauki. Chęć poznawania świata zwierząt, zauważenia jak zupełnie różne może być każde z nich. Rozmawiając z Kasią da się odczuć, że jest właśnie taką osobą: 


Kup e-wydanie Tygodnika Płockiego .
 

Reklama

Marta Krzyżanowska
fot. archiwum

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości