Reklama

Po ORLEN-ie za 38 zł

28/01/2004 16:02
Od początku tego roku, wszyscy ludzie pracujący w zakładach należących do spółek Grupy Kapitałowej ORLEN, nie mogą jeździć bezpłatnie po terenie firmy, jak to było od wielu lat. Wszyscy muszą mieć bilety miesięczne, a bilet na jedną osobę kosztuje 38 zł.
Jest bardzo wielu pracowników, których miejsce pracy jest znacznie oddalone od bramy. To właśnie te osoby codziennie musiały pokonywać dodatkowo, po przejściu przez bramę, sporą odległość. Wystarczyło mieć przepustkę firmową, by wsiąść do autobusu.
Niestety teraz jest inaczej.
– ORLEN Transport Płock wprowadził tę nową zasadę, ale zaczęło się od wpadki – tłumaczy nam pracownik firmy i nasz czytelnik. – Chyba 90% pracowników spółek orlenowskich, to dawni pracownicy ORLEN-u, którzy mają nadal przepustki z firmy. Nowe przepustki, nie orlenowskie, ale z firm należących do Grupy dostawali tylko nowi pracownicy, którzy przyszli w ostatnich trzech latach. Ja pracuję w ORLEN-ie kilkanaście lat, ale to co się dzieje w latach ostatnich, to trochę mnie przeraża. Czasem mam wrażenie, że dojdzie do tego, iż będę musiał płacić za to, że tam pracuję.. Zabiera nam się wszystkie kolejne drobne przywileje, tak jak choćby ten, mówiący o darmowym transporcie po terenie firmy. Kupuję bilet miesięczny, żeby dojechać do ORLEN-u, a drugi, by pojechać do swojego miejsca pracy już na terenie firmy. Czy to jest w porządku?
Roman Rutecki, dyrektor handlowy ORLEN Transportu tłumaczy, że jego firma nie prowadzi działalności charytatywnej. – Do tej pory za wszystkich ludzi pracujących w spółkach Grupy Kapitałowej ORLEN płaciła firma. Od 1 stycznia płaci tylko za swoich pracowników. Wyszliśmy z propozycją do wszystkich spółek, żeby zakupiły dla swoich pracowników bilety miesięczne na okaziciela. Okazało się jednak, że niektóre spółki ten wydatek przerzuciły na swoich pracowników, choć naszą intencją było, by to firmy kupowały bilety.
Dyrektor Rutecki tłumaczy także zamieszanie z przepustkami. Jego zdaniem ORLEN Transport miał za mało czasu na zorganizowanie całej operacji i stąd spora liczba pracowników spółek, którzy jeździli na przepustki ORLEN-u tego problemu już nie ma. Wydrukowane zostały bilety dla wszystkich pracowników ORLEN-u i teraz nie będzie można jeździć tylko na przepustkę.
Taka decyzja była konieczna.
– Firma ORLEN Transport nie jest instytucją charytatywną – dodaje R. Rutecki. - Musimy utrzymać autobusy, dbać o miejsca pracy własnych pracowników. Zdaję sobie sprawę, że takie rozwiązanie jest niepopularne wśród pracowników spółek, ale nasze wydatki muszą być pokryte wpływami i stąd konieczność wprowadzenia biletów miesięcznych.
Jazda na gapę autobusami po terenie ORLEN-u raczej nie wchodzi w rachubę. Co prawda mandatów nie ma, ale teraz, każdy pracownik zanim wejdzie do autobusu, musi okazać się miesięcznym lub rocznym biletem. Wszystko wskazuje na to, że szefowie spółek nie wzięli sobie do serca założenia, że to oni będą kupować bilety dla swoich pracowników, zrzucając ten ciężar na ludzi.
Niegdyś fakt pracy w ORLEN-ie był przedmiotem zazdrości wszystkich tych, którym nie dane było tam pracować. Dziś jest to coraz mniej atrakcyjne, ale niestety nic nie można na to poradzić. Najważniejsze, że ma się pracę.
Jol.
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości