Reklama

Mamy w Płocku unikatowy jar Brzeźnicy, który…

05/04/2017 12:20
Na redakcyjną skrzynkę przyszedł alarmujący list, udokumentowany zdjęciami. Na stoku Parowej, za ogródkami działkowymi „Dobrzyńska Klin” przy Dobrzyńskiej i im. Tadeusza Kościuszki przy Gwardii Ludowej leżą tony śmieci. Plastikowe i szklane butelki, opony, folie, doniczki, opakowania po pestycydach, opryskiwaczach i środkach ochrony roślin – to wszystko, czego nie da się spalić zalega na stoku i powoli spływa do Brzeźnicy”.
Nasz informator jest pewny. – To dzieło działkowców. Tam jest niedostępny teren, mało kto tam chodzi, a już specjalnie ze śmieciami to chyba nikt. Ci, którzy powinni dbać o ten teren, sami go zanieczyszczają. Właśnie nadchodzi wiosna, wszystko zarośnie i tego koszmarnego bałaganu nie będzie widać. Te śmieci nie leżą tam od kilku miesięcy, to efekt kilku lat wyrzucania – tłumaczy.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości