Nawet do półtora roku muszą teraz czekać na operację ortopedyczną lub chirurgiczną pacjenci szpitala św. Trójcy w Płocku. Po tym, jak placówka została włączona do sieci szpitali, ale bez Oddziału Chirurgii, Ortopedii i Pododdziału Rehabilitacji, kolejka może się wydłużyć. Najgorszy scenariusz przewiduje, że oddziały mogą zostać zamknięte. Przed tygodniem ogłoszona została lista szpitali włączonych w sieć, z którymi NFZ ma podpisać umowę na cztery lata na finansowanie usług medycznych z pieniędzy publicznych, bez konieczności startowania w konkursach. Na liście znalazły się obydwa płockie szpitale: wojewódzki szpital zespolony i szpital św. Trójcy. Problem w tym, że w drugim przypadku sieć nie obejmuje Oddziału Ortopedycznego i Chirurgicznego. W biurze poselskim Elżbiety Gapińskiej odbyło się spotkanie z dyrekcją szpitala św. Trójcy. – Nie wyobrażam sobie, żeby te dwa oddziały zniknęły z mapy placówek medycznych w Płocku. To oznaczałoby, że kolejka pacjentów i oczekiwanie na operacje mocno się wydłuży. Uderzy to przede wszystkim w osoby starsze i dzieci, wszystkich tych, którzy nie mogą czekać, a nie stać ich na komercyjne usługi – mówi posłanka. Oddział Ortopedii w Płockim Zakładzie Opieki Zdrowotnej wykonuje zabiegi operacyjne dla ponad 1200 pacjentów rocznie, natomiast Oddział Chirurgii – dla około 1000.
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze