Reklama

Płocki szpital na Winiarach przystąpił do programu Ministerstwa Obrony Narodowej „Szpitale przyjazne wojsku”

Placówka medyczna staje się zapleczem medycznym dla żołnierzy Wojsk Obrony Terytorialnej i wojsk sojuszniczych. Taki krok nie tylko podnosi range szpitala. Zapewnia również możliwość korzystania z funduszy wspierających obronę cywilną i ochronę ludności.

 

Dołączenie do Programu polegającego na współpracy między resortem obrony a cywilnymi podmiotami leczniczymi wymaga wcześniejszego złożenia deklaracji. Świadectwem uczestnictwa jest certyfikat, który w środę dyrektor Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego przyjął od Władysława Kosiniaka-Kamysza, ministra obrony narodowej.

– Poszerzyliśmy grono niezwykłych szpitali w Polsce, które służą wojsku, żołnierzom, budują również potencjał obrony cywilnej, odporności społecznej. Przygotowujemy się zawsze na najtrudniejsze. Tylko ci mogą czuć się bezpieczni, którzy są silni. Wolność broni się siłą swojej armii, swoich sojuszy i swoich obywateli – mówił minister obrony narodowej podczas wizyty w płockim szpitalu.

Reklama

 

Dodał, że potrzebna jest dobrze przygotowana cywilna obrona zdrowia. Z kolei dyrektor Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego deklarował:

- Robimy wszystko, aby nasz szpital podążał za nowoczesnością i dysponował nowym sprzętem. Także aby personel lekarski i pielęgniarski miał dostęp do najnowocześniejszych technik diagnostycznych i operacyjnych. Naszą największą bolączką jest brak kadry medycznej i brak odpowiedniego finansowania przez Narodowy Fundusz Zdrowia – wspomniał dyrektor Stanisław Kwiatkowski.

Reklama

 

Szpitale ujęte w programie mogą korzystać z funduszy wspierających obronę cywilną i ochronę ludności. Tegoroczna pula dla Mazowsza wynosi 450 mln zł.

– Są to pieniądze na zagospodarowanie przestrzeni zlokalizowanej na najniższych poziomach budynków, do przygotowania miejsc schronienia, udzielania wsparcia i pomocy – tłumaczył wicepremier.

 

To nie wszystko. Jak wskazywał szef MON, organizowane są wspólne szkolenia „z medycyny taktycznej, medycyny pola walki, medycyny katastrof”.

– Z tego, wszystkiego co jest potrzebne, aby poszerzać horyzonty wszystkich pracowników – dopowiedział minister.

Reklama

 

Dodajmy, że już niebawem w Nowym Trzepowie będą stacjonować żołnierze Wojsk Obrony Terytorialnej. Jednocześnie jednostka wojsk rakietowych będzie ulokowana w pobliskim Gostyninie.

– Wojsko będzie miało bardzo poważne zadania. Wiemy, w jakiej lokalizacji żyjemy i mieszkamy, w sąsiedztwie jakiego zakładu przemysłowego – mówił z kolei Piotr Zgorzelski, wicemarszałek Sejmu.

 

 

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 23/04/2026 10:24
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości