W 1937 roku z inicjatywy Inspektoratu Szkolnego w Płocku została powołana Miejska Komisja Oświaty Pozaszkolnej. Komisja ta uznała za sprawę najpilniejszą zorganizowanie Miejskiej Biblioteki Publicznej. W celu realizacji tej potrzeby powołano Sekcję Publiczną Miejskiej Komisji Oświecenia Publicznego, która rozpoczęła pracę od zbiórki książek i ofiar pieniężnych. W rezultacie tejże decyzji oraz zakończonych sukcesem działań i ofiarności mieszkańców Płocka, 14 listopada 1937 roku na posesji miejskiej przy ulicy Tadeusza Kościuszki 3, w dawnym lokalu elektrowni Górnickich, otwarto tak oczekiwaną bibliotekę i czytelnię. W listopadzie 2017 roku minie osiemdziesiąt lat od tamtego wydarzenia…
Dzisiejsza Książnica Płocka, od stycznia 1999 r. nosząca imię Władysława Broniewskiego, jest w prostej linii spadkobierczynią zapoczątkowanej wówczas idei ogólnodostępnego bibliotekarstwa publicznego i niezmiennie stara się jak najgodniej kontynuować misję tamtej pionierskiej biblioteki, ale też zaspokajać czytelnicze potrzeby na miarę współczesnych oczekiwań, wyzwań i możliwości. Niezmiennie jest też szeroko rozumianą, pełnoprawną instytucją kultury, mającą niekwestionowany wpływ na intelektualny i artystyczny rozwój swoich użytkowników.
Rok 2017 będzie więc dla pracowników Książnicy szczególnym wyzwaniem, bo wyzwaniem jubileuszowym. Wszelkie, już zaplanowane wydarzenia, będą się odbywały pod tym właśnie szyldem, a bibliotekarze przygotowują się do nich z wielką starannością i – zapewne! – niejednym nas w tym roku zaskoczą. Wspierać Jubilatkę w tych poczynaniach będą (wiernie robiące to zresztą od lat) dwa stowarzyszenia: Stowarzyszenie Bibliotekarzy Polskich Oddział Płock i Płockie Stowarzyszenie Przyjaciół Książki i Bibliotek. Jednak wypada mieć nadzieję, że w cały cykl obchodów włączą się także inne płockie stowarzyszenia pracujące na rzecz kultury, instytucje i szkoły oraz ci wszyscy płocczanie i mieszkańcy regionu, dla których książka jest dobrem samym w sobie.
W obchody już włączył się „Tygodnik Płocki”, szeroko otwierając swoje łamy dla wszelkich publikacji promujących urodzinowe inicjatywy biblioteczne, jak również dla tekstów przypominających historię Książnicy i czytelnictwa w Płocku, a nawet wspomnień i anegdot niegdysiejszych czytelników. Te ostatnie mogą okazać się wcale nie zwietrzałą i naprawdę interesującą lekturą. Ale tu wszystko zależy od Was, Drodzy Czytelnicy! Jeśli podzielicie się z nami swoją czytelniczą pasją i wspomnieniami, będzie co publikować! Pracownicy Książnicy też mają rozmaite wspomnienia w zanadrzu i, jeśli tylko macie takie życzenie, są w stanie stworzyć portrety uosabiające płockich czytelników na przestrzeni tych osiemdziesięciu lat. Portret bibliotekarza, swój portret, również! Kto wie, czy na koniec jubileuszowego roku nie powstanie z tego orszak godzien prawdziwej „bibliotecznej szopki”? W tym kontekście warto by też może przejrzeć domowe archiwa fotografii. Kto wie, co kryją? Album starych zdjęć z dawno minionych bibliotecznych imprez i zakamarków jej starych siedzib byłby niezwykle cennym dokumentem. Z kolei dawne fotografie pań bibliotekarek z czytelnikami czy innych pracowników płockich bibliotek mogłyby wzbogacić przygotowywaną na jesień wystawę jubileuszową w Książnicy.
A wracając do poczynań Jubilatki… Operatywność załogi Książnicy na polu jej statutowej działalności i jej kreatywność w zakresie upowszechniania czytelnictwa oraz szeroko pojętej działalności kulturalnej, znana jest nie tylko w mieście i regionie od lat. Co więcej – z roku na rok zaskakuje rosnącą jakością i intensywnością. Stwierdzenie, że „nie ma Płocka bez Książnicy” brzmi może i trochę nieskromnie, ale z całą pewnością nie jest stwierdzeniem na wyrost. Tak pracują tylko wyjątkowo oddane swojej misji instytucje i placówki kultury. I nie próbujmy sobie nawet wyobrażać, co by było, gdyby raptem Książnica ograniczyła się jedynie do gromadzenia i udostępniania swoich zbiorów… Życzmy jej (we własnym interesie!) wytrwałości i zrealizowania wszystkich powziętych na ten rok planów, bo są i ambitne, i niezwykle – jak zwykle – atrakcyjne dla adresatów.
Tajemnic i szczegółów urodzinowej oferty uchylać jeszcze dziś nie będziemy, bo największy urok zawsze tkwi w niespodziankach. Możemy za to napisać o tym, że zamierzenia, chociażby obu wspomnianych wyżej stowarzyszeń, na świętowanie jubileuszu Książnicy Płockiej w przestrzeni całego miasta są całkowicie nieszablonowe. Przekonamy się o tym wszyscy już wkrótce. Na początek jednak ruszy kampania społeczna, podobna tej z 1937 r., inicjującej pierwszą bibliotekę publiczną w Płocku. Kampania adresowana będzie do całej społeczności miasta – nie tylko tej stricte czytelniczej – i do potencjalnych sponsorów Jej finał będzie miał miejsce podczas wielkiego wydarzenia happeningowego. O szczegółach – dzięki uprzejmości i patronatowi medialnemu „Tygodnika Płockiego” – napiszemy już w najbliższych numerach czasopisma. I obyśmy powtórzyli, a jeszcze lepiej – przebili, wynik historycznej kampanii, która po latach dała nam TAKĄ bibliotekę!
Ewa Lilianna Matusiak
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze