Nawet jeśli 21 grudnia nie będzie przewidywanego przez Majów końca świata, to nasza przyszłość nie zapowiada się ciekawie. Płock i jego okolice na potęgę się starzeją. Rodzi się za mało dzieci, a kto żyw, młody i pełen sił, wyjeżdża za chlebem za granicę lub do mlekiem i miodem płynącej Warszawy.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze