Pięćdziesiąt procent uczniów płockich szkół nie ma jasno sprecyzowanego zdania na temat wewnętrznego systemu oceniania (WSO). Opinie wyrażone przez pozostałą część zawierają różne spostrzeżenia. W anonimowych ankietach pojawiły się zarówno negatywne jak i pozytywne oceny dotyczące WSO.Przypomnijmy, że wewnętrzny system oceniania jest realizowany w płockich szkołach od roku. Opracowane przez wizytatorów, anonimowe ankiety skierowano do uczniów, rodziców, nauczycieli. Zgodnie z pierwotnym założeniem, poprzez taką formę chciano określić i ustalić, na ile jest on akceptowany przez uczniów i rodziców. - Interesuje nas praktyczne zastosowanie wewnętrznego systemu oceniania przez poszczególne szkoły. Chcemy dowiedzieć się jakie są efekty jego realizacji. Innej formy nie widzieliśmy. Ta pozwoli nam wyciągnąć stosowne wnioski. - powiedziała Ewa Adasiewicz, dyrektor Delegatury Kuratorium Oświaty w Płocku. Przypomnijmy, że uczniowie odpowiadali na dziewięć pytań, rodzice na jedenaście. W drugim przypadku było więcej problemów z przedstawieniem jednoznacznej opinii. Rodzice obawiali się, że ich spostrzeżenia dotyczące sposobu oceny przez nauczyciela, mogą mieć negatywne konsekwencje dla dziecka. Trudno było im jednoznacznie sprecyzować odpowiedź na pytanie z ankiety: uczeń jest wciąż bardziej oceniany za to, czego nie potrafi, niż za to, co potrafi. - Zawarte w ankietach opinie i spostrzeżenia są dla nas bardzo ważne. A niektóre, jak wynika z wstępnych analiz, są bardzo interesujące. Po przeanalizowaniu wyników ankiet przekażemy nasze uwagi dyrektorom szkół. Jakiekolwiek obawy są nieuzasadnione. Szczere odpowiedzi mają pomóc w zmniejszaniu stresu uczniów, rodziców przed ocenianiem - powiedziała Ewa Adasiewicz. Dyrektorzy poszczególnych szkół mieli złożyć wypełnione ankiety, w Delegaturze Kuratorium, do końca kwietnia. Szczegółowe wnioski i opinie dotyczące WSO, będą znane w połowie maja. rad
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze