Reklama

Płock. Felieton - Wiesław Kopeć. "Z nawrotem w potrzasku"

Felieton Wiesław Kopeć. Tygodnik Płocki

Potwierdziły się przewidywania: „Las codziennie się zmniejszał, ale drzewa z uporem głosowały na siekierę, bo miała trzonek z drewna”. Tak, ponad 60% procent Polaków z ok 66% procent, które pofatygowały się głosować, oddało głos na „popisowych” kandydatów tych partii, za sprawą których żyje nam się coraz gorzej, które wprowadzały albo popierały nielogiczne obostrzenia srovidowe (w autobusie miejskim 30 osób na powierzchni 20 m kw., w kościele 5 osób na powierzchni 500 m kw. i naciski na szczepienia wątpliwej jakości preparatami, których skutki ludzie odczuwają do dziś na oddziałach kardiologicznych i onkologicznych); za sprawą których doświadczaliśmy i doświadczamy uciążliwości Nowego i Zielonego Ładu (wysokie ceny energii, a przez to wysokie ceny wszystkiego); za sprawą których nasze biedne społeczeństwo wciąż zmniejsza swój stan posiadania (najodważniejsi uciekli, nowi planują ucieczkę) i jest podmieniane przez ludność napływową z różnych stron świata; za sprawą których wciąż trudno prowadzić firmę, wypłacić wszystkie daniny państwu; za sprawą których nic się nie zmieniło i nie zmieni w służbie zdrowia, a w oświacie utrwala się komiksowe metody kształcenia, przez co wyniki są coraz gorsze; za sprawą których mamy wszyscy poczucie, że władze bardziej dbają o obcych niż o własnych obywateli i z każdym dniem wzrasta groźba wciągnięcia nas do nie naszej wojny na Ukrainie.

Te wszystkie uciążliwości (można ich wymieniać więcej) skłoniły znaczną część rodaków do oddania głosu na kandydatów, którzy reprezentują siły będące sprawcami tych problemów. Sławny „popisowy” duopol, ustanowiony w procesie transformacji ustrojowej ma się bardzo dobrze i dalsza walka wyborcza rozegra się już tylko w dobrze znanych dekoracjach. Czy nowoczesna nauka potrafi wyjaśnić ten fenomen? Niesmak, jaki to wywołuje w garstce rodaków (ok 22-23% z 66%, sumując wyniki Mentzena, Brauna, Jakubiaka, Stanowskiego, Maciaka i Wocha) wciąż niewiele zmienia w polskim życiu publicznym, choć stanowi optymistyczny zwiastun, że może być inaczej. Oczywiście ten „zwiastun” może w najbliższych miesiącach zostać na tyle mocno zagłuszony, że nie zostanie po nim nawet ślad. Tymczasem znaleźliśmy się znowu w dziwnym i nieznośnym położeniu, w którym stręczy się nam na potęgę iluzję dobrobytu pod rządami każdej ze skompromitowanych strony, obie dziś odrzucają Zielony Ład, nie mają zamiaru podnosić podatków, wysyłać polskich wojsk na Ukrainę, wszyscy sprzeciwiają się sprowadzaniu do Polski migrantów, a nawet zapowiadają zamknięcie granicy z Niemcami, ale czy są wiarygodne?

Reklama

O tym, że nie są, wiemy od dawna, a mimo to oddajemy na nie swój bezcenny głos albo lekceważymy wybory. Mimo że ich „programy”, jeżeli mają jakieś programy, są miałkie i niepoważne, czasami wręcz patologiczne, wciąż zyskują uznanie rodaków. Czy to skutek „komiksowej” edukacji i masowego prania mózgów przez wolne od prawdy media, które wtłaczają w umysły Polaków rozwiązania z piekła rodem i przedstawiają je jako najzdrowsze demokratyczne standardy? Czy to wynik porażającej słabości Kościoła, który poniósł edukacyjną porażkę na całej linii formacyjnego frontu? No cóż, znowu mamy wybór między dżumą a cholerą, między „komiksową” edukacją a „komiksową” edukacją, między fatalną służbą zdrowia a fatalną służbą zdrowia, między drożyzną a drożyzną, między uciążliwościami dla przedsiębiorców a uciążliwościami dla przedsiębiorców, między zawoalowanym poparciem dla Zielonego Ładu a zawoalowanym poparciem dla Zielonego Ładu, między kryptopoparciem dla paktu migracyjnego a kryptopoparciem dla paktu migracyjnego. Czy nic zatem nie odróżnia tych podobnych kandydatów? Są trzy sprawy najpilniejszej wagi, które odróżniają kandydatów i które zapewne zdecydują o zachowaniach wyborców pozapopisowych. To pokrętna ustawa o „mowie nienawiści”, zapowiedź wprowadzenia „aborcji na życzenie” oraz legalizacja „związków jednopłciowych”. Na szczęście przeciwników tych rozwiązań jest w naszym zmanipulowanym społeczeństwie jeszcze sporo i to oni zapewne zdecydują o wyniku tych wyborów. Nie ma zgody na psucie Polski przez te rozwiązania.

 

Reklama

* Informujemy, że redakcja nie musi się utożsamiać z poglądami zawartymi w felietonach. W tym gatunku dziennikarskim ich autorzy wyrażają własne zdanie.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Ela - niezalogowany 2025-05-30 21:21:56

    ,,Komiksowa edukacja"- świetne określenie. Kradnę.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości