Reklama

Płock. Felieton - Wiesław Kopeć. W oczekiwaniu na skutki

Skala antyimigranckich protestów w Wielkiej Brytanii, oglądanych z perspektywy Polaka mieszkającego sobie jeszcze dosyć spokojnie w kraju nad Wisłą, szokuje, ale znowu nie tak bardzo. Zwykli ludzie mówią o tym wszystkim, co dzieje się w Europie Zachodniej, z właściwą sobie roztropnością w sposób jasny i prosty: to było do przewidzenia, trzeba było tylko chcieć to przewidzieć i do tego nie dopuścić. Nie przewidzieli tego tylko albo zostali zmuszeni do celowego sprowadzenia na społeczeństwa zachodnie wielkiego niebezpieczeństwa poprawni ideowo politycy i aktywiści, głównie z lewej strony sceny politycznej, od dawna  robiący głupie miny do bardzo złej gry, a jest nią bezmyślna polityka multikulturalizmu, za którą nikt ich nie pociąga do odpowiedzialności ani nie wymierza im kary. To jest jakiś defekt tzw. demokracji, którą wielbi się u nas i którą traktuje się jak religię, a w której polityk bezkarnie może wyrządzić społeczeństwu każdą krzywdę i sprowadzić na nie każde niebezpieczeństwo i nie poniesie za to kary. Istnieje u nas nawet tzw. Trybunał Stanu do rozliczania polityków za niedopełnienie obowiązków i za sprzeniewierzenie się prawu (konstytucji), ale od 30 z górą lat naszej demokratycznej sielanki nie rozpatrzył chyba ani jednej sprawy.

Tymczasem ilość obcokrajowców na naszych ulicach już pokazuje, że problem powoli zaczyna dotyczyć także nas i że my także możemy się spodziewać dziwnych wybryków zaproszonych czy też nieproszonych gości (poważniejszych niż skakanie po maskach samochodów, co tak lubią niektórzy z przybyszów). Tym bardziej że władze w Brukseli, jakby zazdroszcząc nam spokoju, który został odebrany krajom zachodnim, usiłują ze wszystkich sił „legalnie” podrzucać także nam migrantów, których obecna postępowa ekipa rządząca z największą chęcią przyjmuje (wykonując każde, nawet głupie i szkodliwe polecenia Brukseli), a z którymi po przekroczeniu bezpiecznej bariery możemy i my sobie nie poradzić, jak nie radzą sobie Brytyjczycy, Francuzi, Szwedzi, Niemcy, Belgowie. Czara goryczy przelała się w Anglii po niezrozumiałym dla wszystkich zabójstwie trzech dziewczynek w wieku od 6 do 9 lat i ranieniu 8 innych oraz dwóch nauczycielek dokonanym przez czarnoskórego nastoletniego migranta, a właściwie syna migrantów, z obywatelstwem brytyjskim, który w ten bezceremonialny sposób okazał wdzięczność społeczeństwu brytyjskiemu za przygarnięcie jego rodziców.

Reklama

Równie niezrozumiała jak to zabójstwo dokonane zapewne z powodów ideowych, które zostały jednak ukryte przed społeczeństwem, okazała się postawa władz brytyjskich z ultrapostępowym premierem na czele, które zaczęły oskarżać protestujących obywateli o skrajną prawicowość, nazizm, faszyzm i inne antylewicowe grzechy, którymi chce się przykryć winę liberalno-lewicowych władz za tę zbrodnię. Oglądając trudno dostępne u nas migawki z wydarzeń brytyjskich, można odnieść wrażenie, że władza stanęła przeciwko białym obywatelom, wspierając racje kolorowej części społeczeństwa, z której pochodził zabójca. A jeśli weźmie się pod uwagę wieloletnie zaniedbania władz, które doprowadziły do olbrzymiej skali przestępstw, nie licząc spektakularnych zamachów, popełnianych przez przybyszów na rdzennej ludności europejskiej (na przykład we Francji dziennie dochodzi do ponad stu ataków multikulturowych nożowników), to mamy poważny problem. Można sobie ironizować i drwić z polityki multikulturalizmu zafundowanej Europie przez zdziwaczałą lewicę, ale nie ma się z czego śmiać, bo problem wcześniej czy później zacznie doskwierać i nam. W demokracji, jak zawsze, społeczeństwo decyzje podejmuje w akcie wyborczym. Na razie u nas większość opowiedziała się za ubogaceniem kulturowym. Będziemy biernie czekać na skutki podobne do brytyjskich czy francuskich czy weźmiemy sprawy w swoje ręce wcześniej?

* Informujemy, że redakcja nie musi się utożsamiać z poglądami zawartymi w felietonach. W tym gatunku dziennikarskim ich autorzy wyrażają własne zdanie.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości