W takiej wysokości będą wracały do szkolnych budżetów środki finansowe pozyskiwane z najmu pomieszczeń będących w zarządzie szkół podstawowych, ponadpodstawowych oraz placówek oświatowo – wychowawczych. Pozostała część (10%) będzie pozostawiona na rachunku dochodów Urzędu Miasta.Taką decyzję podjęli w miniony wtorek (27 marca) płoccy radni. Przypomnijmy, że według wstępnego projektu uchwały, proporcje te miały wyglądać nieco inaczej. Środki finansowe zarobione przez szkoły miały ponownie wracać do budżetu w wysokości 80%. Dwadzieścia procent funduszy uzyskanych z tego tytułu pozostawałoby na rachunku Miasta. Konieczność zmiany sposobu rozliczania tłumaczono wymogiem dostosowania do zmian wynikających z ustawy o finansach publicznych. Od 1 stycznia br., w zakresie środków specjalnych zaczęły obowiązywać nowe przepisy. Zgodnie z nimi dyrektorzy szkół nie mogą pozostawiać w swoich budżetach funduszy uzyskiwanych z tytułu najmu. Muszą je w całości odprowadzać do budżetu jednostki samorządowej. By potem ponownie uzyskać je od miasta, tyle tylko, że już nie w całości, a w określonym uchwałą procencie. Przedstawiona propozycja (80% dla szkół, 20% dla miasta) wzbudziła zastrzeżenia członków komisji oświaty. Dlaczego? – Dla szkół, zwłaszcza tych mniejszych, mających mniejsze zyski z tytułu najmu pomieszczeń, nawet dodatkowe dziesięć procent ma znaczenie. Poza tym uważamy, że dyrektorzy wiele muszą pracować, aby pozyskać dla szkół te pieniądze. Dlaczego im zabierać aż dwadzieścia procent. Miasto i tak na tym nie wzbogaci się. Uznaliśmy więc, że wystarczająca będzie kwota 10%. Najlepszym rozwiązaniem byłoby pozostawienie środków specjalnych w całości szkołom - powiedział Tadeusz Cieszkowski, przewodniczący komisji oświaty. Jego zdaniem przekazywanie pieniędzy na rachunek miasta może pociągać za sobą jeszcze jedno niebezpieczeństwo. Jeżeli wpłacą pieniądze wszystkie szkoły, to może zajść potrzeba płacenia podatku VAT. – Nie widzę potrzeby dodatkowego obciążania szkół koniecznością płacenia 22% podatku. Tym bardziej, że ich budżety i tak są w większości niewystarczające. Stąd wynikają zaproponowane przez nas różnice w stosunku do projektu przedstawionego w stanowisku zarządu miasta – powiedział przewodniczący Cieszkowski. Według przedstawicieli zarządu miasta, przyjęcie uchwały regulującej sposób rozliczania wpływów uzyskiwanych z dzierżawy i wynajmu pomieszczeń, pozwoli zmotywować dyrektorów tych placówek do poszukiwania dodatkowych źródeł finansowania wydatków bieżących. Odmienne zdanie na ten temat mają dyrektorzy szkół. – W przypadku mojej szkoły ( Zespół Szkół Technicznych „siedemdziesiątka”) układ 90% do 10% można uznać za satysfakcjonujący. Jednak dla dyrektorów mniejszych placówek jest to poważny uszczerbek finansowy. Aby zobrazować znaczenie tego problemu powiem, że osiemdziesiąt procent komputerów znajdujących się w szkole, została zakupiona dzięki środkom finansowym uzyskanym z tytułu najmu pomieszczeń – powiedział nam dyrektor Tadeusz Cieszkowski. rad
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze